smokjerzy
ALL WORKS Poetry (427) Prose (18) Diary (101) Photography (127) Postcards (3)
About me Friends (18)

20 january 2020

poetry

smokjerzy
smokjerzy

spacer z prawem własności w tle

rozgryzając problem
czy pies jest mój
czy może to ja jego
nic nie wymyśliłem
wdepnąłem za to
w coś ciepło miękkiego

jeśli tylko
20 january 2020 at 10:55

jak możesz deptać po kocie?..

report

smokjerzy
21 january 2020 at 10:49

nie mogę...;)

report

supełek.z.mgnień
20 january 2020 at 11:42

wdepnąłeś* ;)

report

smokjerzy
21 january 2020 at 10:49

okazuje się, że w literówkę :)) dzięki!

report

ApisTaur
20 january 2020 at 22:03

pies ma w nosie gdzie narobi/ "pan" jest przecież od sprzątania/ pies żreć musi "pan" zarobi/ cóż więc "pan" ma do gadania?//;)

report

smokjerzy
21 january 2020 at 10:50

no cóż, czasem pozostaje tylko zawyć...:))

report

Jaga
22 january 2020 at 12:26

Ale! co znów masz naprzeciw?/świat i tak na psy już schodzi/ pełno wokół guana cieci/ pozostaje perły płodzić ;))

report

smokjerzy
23 january 2020 at 08:51

Jaga znów mi tu rymuje/ odpowiedzieć chciałoby się/ lecz talentu mi brakuje/ ze słów robi mi się kisiel :))

report

Jaga
23 january 2020 at 21:52

Nie poezja, rymowanie/ niech Waść mi się nie użala/ do wiersza w szranki stanie/ wierszem jestem taka mala ;))

report

abandon
23 january 2020 at 11:31

Złapał Kozak Tatarzyna... brzydko pachnie.

report

smokjerzy
24 january 2020 at 11:53

zależy w co się "wwąchać"...;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register