słyszysz
to szelest szuka palców
dla kartki wyrwanej z kontekstu
już wkrótce słowa
ubiorą się w kłamstwo
pośpiesz się
dotknąć wiersza
można tylko przez odległość
nie do opisania
Gdy słów już brakuje/ rzeczywistość skrzeczy/ poeta to czuje/prawdzie nie zaprzeczy/ Więc słowo szanuje/ gdy jedyną bronią/ pamięć i co czuje/ nie zalewa tonią :))
kłamstwu wystarczą sandały..
report
a myślałem, że krótkie spodenki...
report
prawdziwne kłamstwo tam nie nic do ukrycia..
report
jak to nie, przecie całe życie można tam schować...
report
szatan działa w świetle dnia; wtedy najmniej widać..
report
przecie chodzi o to, żeby było widać jak najwięcej...
report
to zależy, o co komu chodzi; tylko o wszystko, czy o jedno..
report
czy to nie wszystko jedno, skoro i tak na jedno wyjdzie...
report
widzieliśmy już takie dno, na którym wszystkie gwiazdy bledną, więc nie jest nam wszystko jedno..
report
ach, czemuż to, czemu ciskasz w mię cudzysłowami...
report
nie mam nic innego pod ręką..
report
odetchłem z ulgom, cudzysłowem w kolano aż tak nie boli...
report
to się nazywa.. nostalgia? ;)
report
siem nie znam...:))
report
kłamstwo/ antidotum na prawdę//:)
report
ogólnie dostępne...;)
report
Gdy słów już brakuje/ rzeczywistość skrzeczy/ poeta to czuje/prawdzie nie zaprzeczy/ Więc słowo szanuje/ gdy jedyną bronią/ pamięć i co czuje/ nie zalewa tonią :))
report
jak siem zalewać, to na pewno nie tonią...:))
report
Zgoda, chyba, że robaka/ z małpką zza pazuchy/ koincydencja tu taka/ zalejesz glistę bez skuchy ;))
report