polowanie
strzela na oślep
intencjami
jęk źle trafionej metafory
płoszy słowa
przeżarta szarość
ogłasza się bogiem niczego
na śniadanie jest kurz
i pamięć o smaku martwych ust
wybiega z siebie
na całą długość łańcucha
we mnie wchodzi jak w masło
znika
*
report
pastwi się w kancelarii do wyczerpania baterii..
report
extra Smoku, strzelasz tymi słowami trafnie i głęboko pod skórę
report