Ustinja21
ALL WORKS Poetry (211) Prose (9) Diary (4) Photography (22) Postcards (9) Handmade (68)
About me Friends (28)

29 december 2020

poetry

Ustinja21
Ustinja21

nie wracaj do domu

od kiedy cię nie ma ściany w końcu umilkły
wystarczyło raz zamknąć drzwi
co za szczęście że wiosna zaczęła się w listopadzie
nie muszę współczuć że się przeziębisz
że śnieg zasypie ci drogę i zgubisz się w zadymce

wszystkie okna prowadzą na wschód
gdy słońce się budzi cienie rosną pośpiesznie
kołyszą się w tańcu jak zboże

wieczorami łapię je pod powieki
przynoszą sny ciężkie
dalekie
zatruta studnia z której czerpię wodę
zatruta woda którą piję w ciemności
zatruta

jak dobrze że nie wracasz
nie słyszę już pukania do drzwi
każdego ranka piję wodę

i gorzka

5.05.2020

alt art
29 december 2020 at 13:47

trujące konwalie..

report

Ustinja21
30 december 2020 at 13:17

alcie, i tak wszyscy umrzemy, przynajmniej ładnie pachną :D

report

alt art
30 december 2020 at 13:32

no akurat konwalie są moje ulubione..

report

jeśli tylko
29 december 2020 at 15:55

ależ klimat, choć tak delikatną kreską..

report

Ustinja21
29 december 2020 at 21:27

Dziękuję, ja sama wciąż wracam do siebie. Okazuje się, że czas nie leczy, tylko pozwala się przyzwyczaić do nowego stanu rzeczy.

report

jeśli tylko
29 december 2020 at 22:24

może to właśnie leczenie, przecież blizny.. ale po czasie trzeba się pryjreć, żeby pamiętać..

report

Ustinja21
30 december 2020 at 13:17

:)

report

sam53
30 december 2020 at 22:24

cienie rosną gdy słońce chyli się ku zachodowi, ale to szczegół...miło było przeczytać, dawno nieczytanej :)))

report

Ustinja21
31 december 2020 at 00:33

kiedy to pisałam, miało sens :D teraz chyba już nie, muszę na nowo przemyśleć :D dziękuję za odwiedziny, czytanie i mądre spostrzeżenie, kłaniam się :)

report

jeśli tylko
31 december 2020 at 02:20

ja to odebrałam, że gdy nie ma słońca - nie ma cieni, z jego wyjściem się pojawiają (rosną pospiesznie - kluczowe to ostatnie słowo)..

report

Ustinja21
2 january 2021 at 12:26

ja też tak właśnie myślałam, kiedy pisałam, ale sądzę, że argumenty Sama burzą moją pokrzywioną logikę :D

report

jeśli tylko
2 january 2021 at 13:05

wiersz puszczony w ruch.. ma prawo różnie się odbierać..

report

sergiusz juriev
20 february 2021 at 19:45

каплю за каплей яда глотая, иммунитет к нему добываю. смеюсь я с тех кто хотел меня отравить, жил я, живу, и собираюсь жить!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register