29 may 2013
monolog przez zamknięte drzwi
nocą w jej pokoju padał deszcz
potem deszcz zamienił się w sen
zimno. cisza pod powiekami
zły czas na reumatyzm
w Petersburgu zostawiłeś nasienie
a ja tak wierzyłam pocztówkom
odmawiałam szklanych pułapek
kogut zdechł
3.03.2013r., Rz.
2 april 2026
wiesiek
1 april 2026
wiesiek
30 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
28 march 2026
absynt
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka