Ustinja21
ALL WORKS Poetry (211) Prose (9) Diary (4) Photography (22) Postcards (9) Handmade (68)
About me Friends (28)

11 february 2012

poetry

Ustinja21
Ustinja21

we śnie pszczół

kwiatów czerń. na czubkach palców zostały jeszcze nieprzeczytane
wersety z biblii matkę boli głowa. dziecko, podaj mi wody
tak bardzo chce mi się pić. zrobiło się zimno

kiedy zamknęłam oczy

*

podnoszę książkę. pusta. niema.

*

kiedyś stał tu dom matka uśmiechnięta
przesadzałyśmy kwiaty w ogrodzie. siostry śpiewały
do słońca białe koszule i włosy koloru ciepłej czekolady

a teraz doniczki zawzięcie milczą.
niewyczerpane stało się wyczerpane

idzie zima, więc jaskółki śpieszą na odległe południe.

*

deszcz w oczach matki. noc.

9.02.2012r., Rz.

sergiusz juriev
11 february 2012 at 18:43

Красиво сказанно. И жаль мне матушку стоящую возле неухоженного цветника. Прийдет весна, вернутся птицы... Облагородим все клумбы и утешим ее добрым словом. Пусть высохнет роса в ее глазах.

report

Ustinja21
12 october 2012 at 15:51

Czasem nie może wyschnąć...

report

milena
11 february 2012 at 18:46

przejmujący. pozdrawiam

report

issa
11 february 2012 at 21:48

"siostry śpiewały / do słońca białe koszule [...] a teraz doniczki zawzięcie milczą". Uch, pięknie, lirycznie skoncentrowany fragment. Dobrego.

report

budleja
11 february 2012 at 22:43

za przedmówcami, pęknie, lirycznie Ustinko:))

report

issa
7 march 2012 at 00:19

"siostry śpiewały / do słońca białe koszule [...] a teraz doniczki zawzięcie milczą" - nadal to pamiętam.

report

Ustinja21
7 march 2012 at 17:00

:)

report

deRuda
12 october 2012 at 15:52

bardzo

report

jeśli tylko
12 october 2012 at 16:00

pięknie smutny obraz..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register