12 grudnia 2025
12 grudnia 2025, piątek ( dzień czwarty )
Obieram cebulę ze złudzeń – zupa będzie dziełem przypadku. Walnij się w ten głupi łeb. Nie ma mowy – jest piątek. Kler przemienia indyka w warzywo. Ksiądz F. trafiał kredą prosto w czoło, co utrwaliło moją wiarę w to, że odpowiednia liczba przeposzczonych piątków jest prostą drogą do czyśćca. Dzisiaj jednak bardziej wierzę w pranie i ożywczą siłę grzechów lżejszych – dzięki temu sumienie przestało cierpieć na bezsenność. Czas stał się lekkostrawny. Buzuje szczęście - jak łono natury w gorący, grudniowy poranek.
14 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)