11 grudnia 2019

dziennik

smokjerzy
smokjerzy

U mnie bez zmian

Środa wypiła kawę i zastanawia się, co dalej. Nic obiecuje wszystko. Za oknem to samo co tu. Mróz zaciska palce na czasie teraźniejszym, zmieniając powietrze w szkło. Oddycham ostrożnie, żeby nie potłuc. Po ścianach i suficie biegają zdezorientowane sekundy. Na fotelu śpi martwy kot. Żyją jego wąsy.
 

alt art
11 grudnia 2019 o 11:19

a więc jest życie we łżeświecie..

zgłoś

smokjerzy
11 grudnia 2019 o 11:51

z całym, niezmierzonym bogactwem swego łgarstwa...

zgłoś

brutonbend
11 grudnia 2019 o 16:19

obraz z Dalego, dalego stąd :)

zgłoś

smokjerzy
12 grudnia 2019 o 10:39

o kurde, naprawdę?...:))

zgłoś

jeśli tylko
11 grudnia 2019 o 21:41

cieplutko martwy ;)

zgłoś

smokjerzy
12 grudnia 2019 o 10:41

a do tego puszczał bąki ( ruszając wąsami )...;))

zgłoś

alt art
12 grudnia 2019 o 10:44

nic nie uszanujesz..

zgłoś

smokjerzy
12 grudnia 2019 o 10:54

przecie to pomiot liryczny, nie ja...

zgłoś

jeśli tylko
12 grudnia 2019 o 12:50

w moim podręczniku do polskiego podmiot nie puszczał..

zgłoś

alt art
12 grudnia 2019 o 13:00

no ale tukej wyraźnie pomiot..

zgłoś

smokjerzy
13 grudnia 2019 o 07:40

no właśnie...

zgłoś

ApisTaur
14 grudnia 2019 o 19:56

no / i mamy status quo//;)

zgłoś

alt art
10 grudnia 2020 o 10:24

mija rok i świata nie poznaję..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się