1 lutego 2018

dziennik

smokjerzy
smokjerzy

Pies

Znów jest rano. To bardzo uniwersalny początek, który nie wyklucza żadnego końca. Leżę w łóżku. Poniżej, na podłodze, szeleści pies. Patrzy. W jego oczach odbija się znajome sumienie. Wytrzymasz jeszcze  trochę? - bez nadziei pytam. Cisza popiskuje coraz głośniej. Zatrzaskuję uszy od wewnątrz, tak by powstrzymały każdy atak. Jak zawsze zapominam o nosie, w otwartym na oścież najbardziej rozpoznawalny alarm świata. Znów rano - zwycięski ogon trzepie po pyskach zapóźnione sny. Jestem wyprowadzony na spacer - i z równowagi.

bosonoga - Gabriela Bartnicka
1 lutego 2018 o 08:46

Skąd ja to znam? :) Urzekająca scenka :) "Szeleszczącego psa" i "popiskującą ciszę" zabieram na spacer i życzę miłego dnia :)

zgłoś

smokjerzy
1 lutego 2018 o 09:46

Dziękuję - i również życzę miłego dnia! :)

zgłoś

jeśli tylko
1 lutego 2018 o 10:28

ładne i znajome. Mój stuka pazurami po podłodze. Kiedyś wsadzał nos pod kołdrę na nogi ;) A teraz.. cóż, sami się zrywamy i wynosimy go "na sikundę", szybko, żeby wytrzymał jeszcze chwilę. Nasz emeryt :)

zgłoś

smokjerzy
1 lutego 2018 o 10:41

Mam taką emerytkę również :) "Sikunda" - to idealne określenie, pożyczam! :))

zgłoś

jeśli tylko
1 lutego 2018 o 11:02

w mojej "wsi" popularne ;)) się podoba ;)

zgłoś

lilidae
1 lutego 2018 o 16:22

:) W takich chwilach ich spojrzenie mówi najpiękniej- psiepraszam:)

zgłoś

jeśli tylko
1 lutego 2018 o 16:28

psie praszam ;)

zgłoś

lilidae
1 lutego 2018 o 16:32

:))

zgłoś

smokjerzy
1 lutego 2018 o 20:34

Na "psiepraszam" wzbiera we mnie "psia mać" :))

zgłoś

lilidae
1 lutego 2018 o 20:41

:)) Jerzyk psiekorny- jak zawsze! ;)))

zgłoś

smokjerzy
1 lutego 2018 o 21:03

Psieśliczne! :)))

zgłoś

lilidae
1 lutego 2018 o 21:38

:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się