|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (420) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
ktoś
otworzył bagażnik
wyciągnął z niego
coś
wrzucił to przez płot
do mojego ogrodu
odjechał
coś
było żywe piszczało
i nie chciało dać się złapać
a jak już się dało
to całe się trzęsło
nie bój się coś
wyszeptałem
drapiąc je za uchem
i tuląc
niezależnie od tego czy
autem kierował oprawca
czy bóg
nieźle trafiłeś
coś
polizało mnie w nos
obsikało
i zawłaszczyło
darowizna od osoby obcej, o wartości do czterech tysięcy dziewięćset dwu złotych jest wolna od podatku..
zgłoś
pocieszyłeś mnie, Alcie...:)
zgłoś
poza wszystkim, po to jestem, by pocieszać..
zgłoś
zapewne więc rośnie grono Twoich wyznawców...
zgłoś
to jest wielka odpowiedzialność i nie mniejszy ciężar; ale to zapewnia dobrą kondycję bez chodzenia do siłowni..
zgłoś
nawet bogu miłe są profity...
zgłoś
cieszę się ale staram siem nie używać emotikona uśmiechu..
zgłoś
a szkoda, przecie to nic złego czerpać z dziedzictwa...
zgłoś
jeżeli płaci siem tantiemy..
zgłoś
nie sposób siem wyprzeć...
zgłoś
:)) ja używam, Alcie :)
zgłoś
no wiem, wieszcz judził był: hej użyjmy..
zgłoś
hej, hej, użyjmy, bo nam użyją ...
zgłoś
bez reszty.. (a jak ma na imię? ;)
zgłoś
ponieważ to suczka, kilkumiesięczna, młoda i urodziwa, to - Sunia, przynajmniej na razie; niezbyt oryginalnie, ale szkoda zmieniać, bo reaguje...;))
zgłoś
zatrzymasz? ;)
zgłoś
już zatrzymałem - i już zdążyła uszkodzić kilka butów...;))
zgłoś
zrób na buty wieszak, jak na kapelusze :)
zgłoś
musiałbym zrobić wieszak na wszystko!...:))
zgłoś
znam ten ból.. ;)
zgłoś
mój jest zwielokrotniony latami doświadczeń...;))
zgłoś
i znowu się uśmiechnęłam :))
zgłoś
uśmiech - zjawisko bezcenne! :))
zgłoś