24 stycznia 2018

dziennik

smokjerzy
smokjerzy

Zawieszenie

Piąta rano w styczniu to bardzo elastyczna godzina. Jeszcze nie dzień, a już nie noc. Już nie sen, jeszcze nie jawa. O tym czasie cisza jest nieco drażliwa - uciekają od niej wszystkie dźwięki, myśli chodzą na ostrożnych palcach. Lewitując gdzieś pomiędzy łóżkiem a sufitem, z niechęcią spoglądam na podłogę - niedługo trzeba będzie spaść i zabrać się za życie. Ale najpierw kawa.

Hania
24 stycznia 2018 o 08:23

kawa koniecznie:)

zgłoś

smokjerzy
25 stycznia 2018 o 09:20

Rano jest jak tlen! :))

zgłoś

Belamonte/Senograsta
24 stycznia 2018 o 08:40

trzeba się zczołgać do kawy

zgłoś

smokjerzy
25 stycznia 2018 o 09:21

Szybciej się spada! :))

zgłoś

jeśli tylko
24 stycznia 2018 o 10:41

Szósta też ;)

zgłoś

smokjerzy
25 stycznia 2018 o 09:21

Co człowiek, to inne podejście do czasu! :))

zgłoś

e.
24 stycznia 2018 o 12:10

no sorry, "proszę stanąć w pobliżu otwartego okna. wznosząc ramiona, proszę wykonać wdech. proszę wysunąć lewą nogę w przód i jednocześnie unieść oba ramiona w łokciach wyprostowane. Raz! Dwa! Trzy!" baba jaga patrzy... :) hej:)

zgłoś

alt art
24 stycznia 2018 o 12:34

siła bieriegini, czyli słowiańska gimnastyka czarownic..

zgłoś

jeśli tylko
24 stycznia 2018 o 14:00

praktykowałeś?..

zgłoś

alt art
24 stycznia 2018 o 14:09

jeżeli się tak długo żyje, z pewnością złamało się już każde z przykazań..

zgłoś

jeśli tylko
24 stycznia 2018 o 15:49

nie zauważając..

zgłoś

alt art
24 stycznia 2018 o 15:53

dalekowidz nie patrzy pod nogi..

zgłoś

jeśli tylko
24 stycznia 2018 o 16:18

ma podeszwach twoich sandałów..

zgłoś

smokjerzy
25 stycznia 2018 o 09:27

E Kropko, stopień zaawansowania ( patrz - lewitacja ), pozwala mi na ominięcie podstawowych ćwiczeń, czyli - najpierw kawa, potem wdech. A potem to już mogę wysuwać nie tylko lewą nogę, ale wszystko jednocześnie! :))

zgłoś

e.
25 stycznia 2018 o 09:32

istotne jest aby wciąż móc samodzielnie podrapać się między łopatkami, więc jak go zwał tak go zwał, nie można uderzać w zwał ... hej:)

zgłoś

smokjerzy
25 stycznia 2018 o 09:35

Zaiste trafiasz w sedno, nawet nie celując...hej, hej, się dobrze miej! :))

zgłoś

alt art
25 stycznia 2018 o 09:43

E Kropka nie tylko takie szpagaty..

zgłoś

e.
25 stycznia 2018 o 09:44

Dziękuję, postaram się mieć dobrze :)

zgłoś

Ananke
24 stycznia 2018 o 20:00

ja Cię zapewniam, że 5:00 to jest środek nocy! Wolę się położyć o tej porze, niż wstać :)

zgłoś

smokjerzy
25 stycznia 2018 o 09:32

I jak tu nie pomyśleć o dylatacji czasu? :))

zgłoś

lilidae
25 stycznia 2018 o 16:10

Ja o tej porze jestem nie tylko drażliwa, ale wręcz niebezpieczna dla otoczenia :)

zgłoś

Ananke
25 stycznia 2018 o 21:22

o to to ;p

zgłoś

Wieśniak M
26 stycznia 2018 o 09:06

kawa jest najważniejsza/ pomaga odsłonić zasłonki powiek/ noc w styczniu rzeczywiście najsilniejsza/ kawę dał bóg ale zaparza człowiek:))

zgłoś

smokjerzy
26 stycznia 2018 o 09:14

bo mądry jest bóg i gdy życie człowiekowi dawał, pomyślał o wszystkim - gdzie ręce, mózg, nogi, tam kawa :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się