5 grudnia 2013
kleptokoty
ukradły matce duszę
nie sprawił to koci indywidualizm
a tym bardziej spryt w ciężkim futrze
dla zmyłki
ani też zwinność klepek na muchy udających łapy
przerobiły brzuch na legowisko
emeryturę na ochłapy
nogi stołowe na ostrzałki
karmią się pieszczotą palców
prężąc ogony bez wyraźnych oznak radości
z baletnic pełnych gracji stały się świętymi krowami
wydelikaciły podniebienia niczym francuskie pieski
gardząc wszystki co wczorajsze
z butów gości porobiły kuwety
a z ptaków nieloty
z parapetów zrzucają doniczki z półek książki
i nikomu nic do tego
gdy jednak w krasie lenistwa
mruczą rozkosznie,
aż w prastarych oczach wiruje świat
kradną moją duszę
wtedy wybaczam im nawet to
że nie dają spocząć myszom
polując i we śnie.
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton
10 marca 2026
wiesiek
9 marca 2026
sam53
8 marca 2026
violetta
8 marca 2026
ais
7 marca 2026
jeśli tylko
7 marca 2026
violetta
7 marca 2026
dobrosław77
6 marca 2026
sam53