1 grudnia 2014
WARIACJA Z CIENIEM
„z iloma spałam zamiast ciebie
rozpięta w pożądaniu słów między wykrzyknikami”
tyle wiosen przeleciało obok snów
jałowych jak ziemia spłukana łzami kobiet
które skrzydła zamieniły na kołyski
a ja wolna od płaczu dzieci
dla ciebie wciąż nieprzezroczysta
wydrapuję resztki z kalendarza
nie zdołaliśmy poznać topografii ciał
pragnących złożyć się w płomień
nie posmakowaliśmy siebie koniuszkami języków
choć tamtego popołudnia byłeś tak blisko
że widziałam nas zrośniętych ramionami
w bezdrożach papilarnych
cudze imiona nie zostały twoim
a perły tamtych chwil
schowane w zmarszczkach życiorysu
rozsypały się w pył
*IT
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
smokjerzy
15 stycznia 2026
jesienna70
15 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy
13 stycznia 2026
wiesiek