11 października 2012
w kasztanowym parku
piękne miejsca
po trzecim grzańcu
zmieniam twarz dokładam
coraz więcej drewna wreszcie płonę
kiedy niebo wędruje za zakrętem i znów
wszystkie ławki zajęte
zaklepałem ci miejsce obok siebie
przyjdź przytul zaurocz
usiądź pulsująca złóż materię
w otwarte ramiona
ucałuję każdy jej zakątek
i powiem
bądź
nic się nie stało maleńka
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek