w wyobraźni cała
naga o świątecznym zapachu
kusisz żywioły kiedy ja
w środku nocy próbuję naśladować
mikołaja nie za bardzo
potrafię udawać
ale o tym już wiesz
bo sama jesteś nie lepsza
na wspak
gdzieś tam w szumie wiatru
nadal cię szukam
aby zdobyć skrawek duszy
z pończochami w kieszeni
w pudełku po butach na obcasach
ukrywam wspomnienia jesteś
bez ubrania
deszcz niedaleko
deszcz za rzęsami
zgłoś
cudownie to odgadujesz... ;)
zgłoś
:) czasem jestem deszczem
zgłoś