22 czerwca 2017

poezja

Nevly
Nevly

galeratka

czy osiągnąłbym ciebie będąc idiotą
nie zdawałem sobie z tego sprawy
w lustrze pod spodem nie wiedziałem
jaki jest ze mnie na zewnątrz szczęściarz

dziękowałem jedynie za urodzinowy tort
byłem wtedy tylko tak głęboki jak kałuża
za szkłem widziałem jedynie zdjęte majtki
kiedy w rękawiczkach
przez palce dotykałaś nasze kocham cię
...

teraz pięciogwiazdkowa speluna
kelner mi mówi że nadal gdzieś tam jesteś
nie mogłem odmówić byłbym za bardzo na ober
w nóźkach dość zimnych na koszt zakładu
...
ale przecież
z tobą nie chcę się o nic więcej zakładać

czy osiągnąłbym ciebie będąc idiotą

jeśli tylko
22 czerwca 2017 o 09:18

tytuł mnie zmylił..

zgłoś

Drwal
11 lipca 2017 o 21:24

wywal "majtki" :))))) poezja winna być naga ...bielizna w wierszu to pruderia :)))) Pozdrawiam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się