19 grudnia 2016

poezja

Nevly
Nevly

i co mam Ci więcej powiedzieć

kłamstwa teraz nic nie dadzą
żadnemu z nas
za ścianą
nawet najwięksi się mylą

uczmy się nowego umierania
skowyt marzenia i pijany dżizens
to wszystko tak bardzo nas wymiotło
a przecież nie o to nam chodziło

gołębie
płoną w zapachu tłuczonych perfum
w miejscu naszego życia
górę wzięły słone wieczory

nad niebniem tylko wspomnienia
krzyczymy _  nic nie słyszę
cztery buty nie do pary
w zamyśleniu sam już nie wiem

bądź mi

Drwal
19 grudnia 2016 o 21:41

na tyle zaplątany, że chyba tylko adresat zrozumie. Dlatego rozumiem, dlaczego zaplątany . e,tam ...Wesołych !!!

zgłoś

Nevly
19 grudnia 2016 o 23:47

Wesołych... Drwalu... i dziękuję za wgląd... :)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
24 stycznia 2017 o 10:32

,, cztery buty nie do pary,,

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się