kłamstwa teraz nic nie dadzą
żadnemu z nas
za ścianą
nawet najwięksi się mylą
uczmy się nowego umierania
skowyt marzenia i pijany dżizens
to wszystko tak bardzo nas wymiotło
a przecież nie o to nam chodziło
gołębie
płoną w zapachu tłuczonych perfum
w miejscu naszego życia
górę wzięły słone wieczory
nad niebniem tylko wspomnienia
krzyczymy _ nic nie słyszę
cztery buty nie do pary
w zamyśleniu sam już nie wiem
bądź mi
na tyle zaplątany, że chyba tylko adresat zrozumie. Dlatego rozumiem, dlaczego zaplątany . e,tam ...Wesołych !!!
zgłoś
Wesołych... Drwalu... i dziękuję za wgląd... :)))
zgłoś
,, cztery buty nie do pary,,
zgłoś