9 września 2020

poezja

Nevly
Nevly

napisałaś dla mnie wiersz

pierwsza i ostatnia strofa
skojarzyła mi się z niedopowiedzeniem

a pośrodku?

kilka zdań rzuconych mimochodem
na wiatr
już nie boli

pozwól mi unieść dym spod komina
iskry takie że nie wiem jak to się mogło stać
jednak
słowa zapisane koślawą stalówką
to tylko kilka wersów na temat perfidii wiosny

a teraz
tęcza pali się na podłodze

nie pisz więcej
lepiej pokornie załóż kapcie
a ja

bosy wiem
że jest jeszcze ósme niebo

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się