17 marca 2019

proza

Marek Jastrząb
Marek Jastrząb

Lektury

Któż nam zabrania czytać „Noce i dnie”? Czytanie co innego, a pisanie, co innego. Ze względu na ograniczony czas i jego przyspieszenie, długaśne książki powoli zanikną i przejmą po nich pałeczkę utwory „nowej generacji”: dostosowane do tempa naszych rozległych, lecz powierzchownych zainteresowań. Naskórkowych, ponieważ wobec zwiększającego się garnituru informacji, już teraz nie jesteśmy w stanie ich wszystkich poznać w całości. Już teraz, a co w nadciągającej przyszłości?
Dzieła krótkie, takie, jak „Lapidarium” Kapuścińskiego,  skondensowane, zawierające w środku ukryte głębie, będą więc znakiem rozpoznawczym nadciągającej epoki. Współczesną wersją renesansu.  

alt art
18 marca 2019 o 10:27

optymista..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się