14 january 2014
Przedwiośnie
czekam na deszcz
co wypłucze z żył zapachy miasta
zabierze do rzek latarnie
neony
na wiatr którego moc
rozdmucha w pył ulice
domy
zdmuchnie z oczu osiadły kurz
i grad
by skruszył betony
zagłuszy krzyk samochodów
tak szybko pędzą
w mojej głowie
a potem…
niech spadnie śnieg
zabieli szare popioły
wyciszy żywioły
i zniknie
bym mógł w drzwiach stanąć
wybudzony
nabrać powietrza
i z utęsknieniem
wypatrywać wiosny
...śnię
otulony kocem
i katarem
patrząc na deszcz
tłukący się za oknem
nie moknę
pod parasolem
wiejskiej ciszy
22 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek
18 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek
14 march 2026
Jaga