|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
cień trawiła światłość od niemal godziny
muchy przyleciały odleciały znów są
kolega z woja ma dziś imieniny
pod pekaesową wiatą parę myśli stąd
pamiętasz? pamiętam! jak to było zaraz
i ten no jak mu tam zresztą szkoda słów
ech bracie! mordo! sypie nam się wiara!
wspomnieniami życie w nicość cieknie
z głów
słońce coraz silniej wdziera się pod wiatę
muchy teraz wiernie dzierżą przednią straż
pod samotną połą stasiek w bramie straceń
nie zdążył na autobus do życia jeszcze
aż
brzmi z poznańska:) Pozdrawiam zadufany w sobie Warszawiak:) heh:)
report
Forma taka oszczędna chyba :)))
report
a muchy podsłuchiwały...
report
zapisały wszystko w dna.../ witaj Haniu - dziękuję:)
report
:)
report
:))
report
Refleksyjnie. Fantastyczne użycie potocznych powiedzeń i podsumowanie wszystkiego
report
Dziękuję za komentarz Janie :)- pozdrawiam :)
report
chwyta diabelsko tekst za serce :)
report
Głęboko czytasz Damianie i...dobrze. Tak miało być- dzięki :)
report
stwarzasz nastrój który mnie ogarnia, Wieśniaku :)
report
Jeżeli tak się dzieje, to znaczy że treść dociera. Rzadko piszę smutne teksty, ale mam taka teorię żre smutek jest bardziej nośny od radości. Nie wiem dlaczego. :)
report
Myślałem o Twojej teorii smutku. Smutek może nas ogarnia bo wciąga do dołu. Radość ma więcej z indywidualnej skoczności. A wiersz dla mnie nie jest smutny. Jest jak film z przeszłości. Wprowadza w zadumę :)
report
Zastanawia mnie zawsze życie człowieka jako droga indywidualnych doświadczeń. Fragmentów życia które go budują, piętnują nawet resztę życia. Życie zamknięte w tym jednym wydarzeni, jak na fotografii. Wiem że to uproszczenie, żyjemy dłużej niż to jedno zdarzenie, a jednak ono zostawia ślad. Jednak wszystkie drogi wcześniej prowadziły do niego.
report
chwila do której doszliśmy, jest wypadkową wszystkiego, co było przed nią ;)
report
czy to nie o tym, świety augustyn pisał, że iluminacja..
report
Z pewnością taki filar kościoła przewidział pekaesy ...
report
przejmująco smutne......
report
to tylko tekst.. nie dedykowany i nie życzony nikomu :))
report
no nie inaczej ale takie emocje z niego czytam
report
emocje już moje Ananke:(
report
no dobra nie smutajmy :) jak ja to mówię to tylko wiersz i aż wiersz, ma przywoływać emocje :)
report
tak właśnie:))
report
no i sie ni ma z czego uśmiać :(
report
Ni ma, mua :(
report
aż się zalogowałam, żeby powiedzieć, że mnie ten wiersz też łapie za serce; wszystko przez to słońce, co coraz silniej wciska się pod wiatę. To nieprawda, że akurat ten Twój wiersz jest smutny, w moim odczuciu w niemal każdym taki smutek, często doprawiony trochę goryczą lub rozczarowaniem, albo wyrozumiałością, jest obecny. Tyle tylko, że tutaj wyraźnie wyczuwalny, bo bez kostiumu. Pozdrawiam Wieśniaku :)
report
Aniu:))- bardzo dziękuję, tym bardziej że nie często ostatnio bywasz na portalu. Cieszy mnie każdy indywidualny odbiór czytelnika. dziękuję:)))
report
to prawda, mniej mnie tutaj ostatnio, bo próbuję wrócić do swoich "korzeni" czyli prozy :) ale zaglądam, zaglądam, jakże mogłabym przestać, po tym wszystkim co tu przeżyłam razem z Wami ? Ściskam serdecznie :)
report
ech.... dobry wiersz
report
dziękuję Pani z Lasu:))))
report
czy to muchy, czy też stonki, kiepskie życie na przystanku:)
report
wciąż się na coś czeka Jerzy:)))
report
... wiara się sypie ogólnie rzecz biorąc....
report
tak, odchodzą pomału z posterunków...
report
Pierwsze odejścia przyjaciół - rówieśników przeżywamy bardzo mocno -:) Dobry wiersz. Zasmucił...
report
dziękuję bosonóżko, dziękuję
report
podobno życie to tylko przystanek.. ale spędzić życie na przystanku, czekając na życie.. przegryzając wspomnienia.. dobry wiersz, Wieśku
report
dziękuję jeślinko serdecznie:)
report
...nikomu, smutne...Ty Wieś pochylasz się nad Nikim...zatrzymujesz, pobudzasz do refleksji...wsiąść w odpowiednim momencie do autobusu "życie" wypełnionego po brzegi, nie rozpychając się, nie tratując przy wsiadaniu nikogo z podróżnych wymaga niekiedy nie lada wysiłku...pozdrawiam, Wieś:)...
report
tak bywa że jak nie ma biletu to nie zawsze można wsiąść do autobusu zw. życiem, niektórzy próbowali na gapę przejażdżki i na dobre im to nie wyszło :>
report