13 february 2015

diary

Wieśniak M
Wieśniak M

terminator

zgrzytnęła stal zaiskrzyło w trybach
ząb za ząb się sprzęgli klin zapiszczał chyba
ruszyły tłoki pompa spręża olej
maszyneria porusza rękami na stole
najdrobniejsza śróbka w tytanicznym trudzie
myśl zbiera nadludzką ... by pisać
o!cudzie!
splanowana głowica warta ponad stówę
w ruch wprawia androida i...
łamie ołówek

alt art
13 february 2015 at 10:37

wszechświat dziś widzę mniejszejszy, niźli nasz wędrowny dom wariatów..

report

Wieśniak M
13 february 2015 at 10:41

wszechświat za mały dla dwóch, a pokoje czteroosobowe

report

Aśćka
13 february 2015 at 10:52

o jakże superancki wiersz, znak czasów, kiedyś to poeta był porywany przez muzy, miał skrzydełka u stóp i takie tam, gryzł rylec etcetera:) pozdrawiam Wiesiu:)

report

Wieśniak M
13 february 2015 at 14:13

A dziś roboty się wzięły za lirykę/ świszczą wyrzutnie cyrylicznych liter/ nakładają na pola ponoć białe plamy/ trzeszczą od weny tłuste instagramy/ literaci przekraczają granicę i rzeczkę/ a każdy ma w kieszeni autorską książeczkę/ w niej numer pióra i przydział do kółka/ grupuje się morze długopisów w pułkach/ gotowe zabrać do muz schowanych korcy/ a wszystko tutejsi wszystko- dobrowolcy;)

report

Aśćka
15 february 2015 at 19:59

chyba tak właśnie :(

report

Aśćka
15 february 2015 at 20:00

pozdrawiam Cię jak zwykle serdecznie:)

report

Wieśniak M
16 february 2015 at 16:54

dzięki za podpinkę:)))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 february 2015 at 11:57

uciekaj ołówku, na drodze traktory / każdy wypasiony, odważny, bo spory :))) Pozdrawiam z chichotem :)

report

Wieśniak M
13 february 2015 at 14:14

lecę pędzę bosonóżko, choć mi depczą rzepkę/ powracam na z góry upatrzoną izdebkę;))

report

pociąg
13 february 2015 at 16:42

...a historia się odwraca jak kto woli/ raz pod wozem raz na wozie wiezie sami wiecie/ wena w tuszu atramencie co niewoli/ chociaż czasem braknie słowa i poecie :))

report

Wieśniak M
16 february 2015 at 16:59

Tak, Poeta się zawiesi bezwładnie/ popije brak myśli piwem/ lecz nie łamie lecz gubi ołówek/ zaplątanymw pegaza grzywę:)))

report

xyz
15 february 2015 at 19:39

trumlowi już nawet terminator nie pomoże Wieśku ;/ trumla już niemalże nie ma ... pozdrawiam

report

Aśćka
15 february 2015 at 20:00

tak od dłuższego czasu :( (pozdrawiam Zoi

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
16 february 2015 at 09:29

"trumlowi już nawet terminator nie pomoże" - a szkoda, trochę się człowiek przywiązał :(

report

Wieśniak M
16 february 2015 at 16:57

gdzie ten dawny gwar. Tak kiedyś Truml był kawiarenką literacką dziś jest raczej wystawą. A ta czasem świeci pustkami:(

report

Jaro
15 february 2015 at 20:38

też mam byle jakie temperówki:)

report

Wieśniak M
16 february 2015 at 17:00

Tu problem nie identyczny/ bo złamany ołówek był- automatyczny;))

report

jeśli tylko
15 february 2015 at 20:40

wiem, jakbym to narysowała, ale jeszcze nie umiem :))

report

Wieśniak M
16 february 2015 at 17:01

:)))- wiem że szybko się uczysz:))))

report

Veronica chamaedrys L
16 february 2015 at 10:15

...mam HB i gumkę...nie lubię skreśleń...nie chcę unicestwiać słów...niech sobie żyją...może gdzie indziej i w inny czas wyciągnę do nich dłoń na zgodę...ale Tobie, Wieś, daję kciuka, już teraz ...:)))

report

Wieśniak M
16 february 2015 at 17:02

:)))- dziękuję:))I ja wolę meandry słów niezatarte:)))

report

Veronica chamaedrys L
16 february 2015 at 17:08

...skreślenie, dla mnie, to jak gilotyna, Wieś...tat, tak...o gustach się nie dyskutuje...:)

report

Wieśniak M
16 february 2015 at 17:11

Dla mnie skreślanie jest ważne, czasem ważniejsze nić to co pozostaje bez niego. Jest jak dodatkowy znak graficzny wykrzyknikopytajnikzawieszony.Lubię skreślenia, ale gumką wytarć bez możliwości wglądu w treść amputowaną- nie lubię:)

report

Veronica chamaedrys L
16 february 2015 at 17:17

...rozumiem, dzięki za wyjaśnienie...zanim sięgnęłam po gumkę były u mnie same skreślenia...."bez nóg, bez ramion..[...]...młodzi kalecy"...każdy ma swojego, kota, Wieś...:)

report

Wieśniak M
16 february 2015 at 17:23

Tak, chyba tak. Są też esteci lubiący produkt po poprawkach. To kot poprawny politycznie:))))

report

deRuda
23 february 2015 at 22:14

nie wiadomo kiedy przemijają wymarzone chwlie, melancholijnie, ech...

report

Wieśniak M
27 february 2015 at 11:24

:))- w tej chwili:))

report

zuzanna809
7 march 2015 at 21:11

..."mijam, mijasz, mijamy... a ten szum ponad nami to wiatr - on tak będzie wiecznie wiał....":)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register