6 september 2013

diary

Wieśniak M
Wieśniak M

wszelkie podobieństwa do osób i wydarzeń są czesto przypadkowe

w krainie Oz
nie mieszkał os
tylko w schowku na narzędzia
obok stodoły
wracam ci ja z pola
zdrów i wesoły
nucąc over the rainbow
dając poprzyglądać się światu
nadpróchniałym zębom
udając  do schowka
wprost ze wstęgi szos
gdy w pół 
refren mi przerwał
miłujący tam ciszę 
rezydent os
o mały włos!
na szczęście noszę spodnie
nie żebym lubił
ale wygodnie 
mieć na podorędziu gwóźdź
czy co tam jeszcze
zapałki tam mieszczę
i o nie mi szło
no! głosem podniesionym mówię:
os sio!
układając kameralny stos
a mogłeś osie 
zamieszkać w Oz

mua
6 september 2013 at 08:50

odkąd kiedyś taki os ( fstreńciuch i pijus jednen ) ukrył się w ciemnej butelce półpiwa żądląc mni w gardło - nie lubię osóf ....piwa nadal hehhhe ..no to, to jeszcze hehhheh

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 08:52

Heh:)) i jam zaczerpnął z puszki do bólu. Dziabła mnie w krtań i się mało nie udusiłem. Teraz pijam z butelki :)))

report

mua
6 september 2013 at 09:32

hehhheh ..ta, bytle są równie niebezpiczene . Pamiętam, że zanim mnie dowieźli do pielęgniarki, już odpułem tego na wpół nieprzetrawionego gardłem osa ...hehhe, a pielęgniarka gdzieś sie ..hm " plazowała " hehhh kiedyś Pa nie to były piwa mmmm " o kocim spojrzeniu " :))))

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 09:49

W butelce łatwiej dostrzec szkodnika:)). Być może istnieje spisek lekarzy i os aby wyciągnąć więcej kasy z NFZ:))) Nie wiem tylko jaki interes mają osy?:)))W każdym razie nasze dwa niemal identyczne przypadki świadczą o sporej szkodliwości spożycia piwa. Dawniej dziadowie spożywali mocniejsze napitki w których os nie było :)))

report

mua
6 september 2013 at 09:50

....mmmmm, ale pielęgniarki byli i te " kocie oczy " hehhhehh

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 09:52

teraz mamy portale randkowe :)), dawne metody "na osę" odchodzą do lamusa :)))

report

alt art
6 september 2013 at 09:47

a E Kropka, to tęczę z jednego koloru potrafiła..

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 09:49

Eeee na pewno jeszcze potrafi :)

report

Jerzy Woliński
6 september 2013 at 11:13

co za los, gdy człek nie lubi os:)

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 13:34

Niewiele tę niechęć zmienia zamiana na szerszenia :))

report

deRuda
6 september 2013 at 13:14

a nie nuciłeś przypadkiem "Never Ending Story" wszystkie owady są potrzebne proszę nie wysyłać ich do Oz :)))

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 20:11

w magicznej krainie os kurka rurka nie zginie/ może bzykać na lewo i prawo / w każdą stronę czarodziejską ciekawą:)))

report

deRuda
6 september 2013 at 20:13

no trudno osy obrażone polecą w Oz stronę, Dorotka pokaże im łąki z dala od niedobrych ludziów :)

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 20:15

gdy osy t akie czy siakie polecą do Oz noepotrzeba nam będzie sztorcem stawiać kos:)))

report

deRuda
6 september 2013 at 20:18

pewnie pewnie, bo ludzie to chcą miodku, od złodziejskie plemię, osy miodku nie dają, to się je kosami straszy ;P

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 20:20

wsieliśmu przecie z osy linię osy/ niech więc do góry noszą osie nosy/ że wzorem niedościgłym( wszak to często bywa)/ kiedy tam sobie w Oz powypoczywa:)))

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 20:25

kurcze ja naprawdę napisałem wsieliśmy?:)))))

report

issa
6 september 2013 at 20:26

:d

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 20:32

:))ups:)))

report

deRuda
6 september 2013 at 20:32

wsiełliśmy i zrobiliśmy talię :) ot a teraz wyganiamy ;)))

report

issa
6 september 2013 at 13:55

:) – A sio? / – zabrzęczał os / o, osobliwy los! / tak w osa dostać cios / i rozbrzęczał się w głos / i tarł odnóżami fasetki / skąd łzy płynęły na setki / o rety brzeczące / w Oz / gdzie się podzieje os (i, jako i zwykle, najlepszego, Wie Śniak:)

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 14:11

krokodylich łez osa/ brzęczy dźwięcznie trzos/ osie do tej pory nie spadł włos/ gdy lud męczony od osinych krost/ ( a ilość pokrzywdzonych nie wąska)/ miał dość / i zamknął osa w książkach/ i teraz paraduje hardo w stylu gołym/ a swoje pięć minut szykując komary i pszczoły:)))

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 14:15

a jako żywo i Tobie isso serdeczności:)))

report

issa
6 september 2013 at 16:16

:d ot i masz / tam gdzie os był / jest krokodyl / daje nura w Oz / w nurt wody / a komary mu / na trąbkach / grają tango tang - milonga ;)

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 20:24

no już lecę w wywierszonym ogonem/ by w tym tangu udać się w tę stronę/ gdzie milongi( to chyba jakieś zwierzę?)prowadzą po parkiecie tancerzy w szpalerze...hmmm szpalerze?/ to chyba nie tango zagrali/ bo przy tangu pod cianą by stali:))))

report

issa
6 september 2013 at 20:31

ożesz, Wieśniak. Twoja kraina Oz równie czarodziejsko zaopatrzona, co jej starsza siostrzyca. milong :d, powiadasz. no to jest odtąd tak samo serdecznie widziany w gawrze jak zbubione :) milong to ozyjskie zwierzę / gdzieś może / między muflonem a longopedą ;d / i nosi mufkę / i całe mile w niej chodzi ;d

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 20:37

milong ozjański to łagodny przedtawiciel fauny/ żeruje na obrzeżach tanga/ wraz z wypasieniem wzrasta jego ranga wśród innych milong aż do formy osy/ kiedy to przekracza cieńką tęczową linię prowokując kosy:)))- zabubione na amen/kurza zgryz!- kończy mi się atrament:))))

report

deRuda
6 september 2013 at 20:39

:D

report

deRuda
6 september 2013 at 20:40

milong jakże miły jest on :)

report

issa
6 september 2013 at 20:40

hahah. no dobra, to na razie, dla odpoczynku, przejdę na pismo niewidzialne :d (i snickła)

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 20:44

znam cały alfabet niewidzialnego pisma. Przetłumaczyłem na ten język dzieła zebrane, tu i ówdzie:)))

report

issa
6 september 2013 at 20:47

:D (ech, snickanie chyba jest trudniejsze niż się czasami myśli ;d)

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 20:48

:))- oj tak, zatem ja snicknę pierwszy:)))- Pies czeka:)))

report

issa
6 september 2013 at 20:51

:)

report

issa
6 september 2013 at 20:52

(wychodzi na to, że to uśmiech Niedźwiedzia z Cheshire ;d) a poszła ty, iss ;p

report

Wieśniak M
7 september 2013 at 07:59

:))i poszła:))- A ja tu z cherbatką:))))

report

issa
7 september 2013 at 08:36

deruda :) Wieśniaku, hej :) (mam kawę bez cukru ;d)

report

Wieśniak M
7 september 2013 at 11:09

oj pewnie wystygła:))), a tu czas na drugą:)))

report

issa
7 september 2013 at 11:10

(kiedy wrócę, chętnie:)

report

Wieśniak M
7 september 2013 at 11:11

zostawię na kuchni by nie wystygła:))

report

jeśli tylko
7 september 2013 at 11:21

grzybkami byś poczęstował :))

report

Wieśniak M
7 september 2013 at 11:26

:)))hehe jeszcze czekają w wiadrze:))))- a zaraz pędzę po następne:)))

report

issa
7 september 2013 at 21:25

:)

report

kamyczek (Chinita)
6 september 2013 at 14:04

Masz ci los - znowu os?! / ganiać drania - sio, sio! - zanim znów użądli w nos. Z humorem - podoba mi się, Wieśniaku. Pozdrawiam.

report

Wieśniak M
6 september 2013 at 14:12

Dziękuję kamyczku:))) klaniam sie z wdziękiem:))))

report

jeśli tylko
6 september 2013 at 16:32

siadaj osie / na cudzym nosie/ aby nie na moim/ mówię z niepokojem/ bo ten os ma rój kos/ i choć ma śliczne skrzydła,/ uroda jego mi zbrzydła!// ;))

report

Wieśniak M
7 september 2013 at 08:01

Os ma ciało w paski, łase na dotyk i głaski/ chętnie je zaprezentuje/ a że niektórych uroda kłuje?:)))

report

sowa
6 september 2013 at 16:37

wszelkie podobieństwo całkiem niepodobne do historii kolegi Darka co to ze strażą pożarną przy pomocy os zadarł:)

report

Wieśniak M
7 september 2013 at 08:04

prawda?:)))każdy ma gdzieś taką historię w zanadrzu:)))

report

Hania
6 september 2013 at 17:02

:) i u mnie os zamieszkał...na strychu:)

report

Wieśniak M
7 september 2013 at 08:04

ja goszczę w tym roku szerszenie:)))

report

Hania
7 september 2013 at 08:05

to chyba masz strych przesronniejszy:) dzień dobry Wiesiu:)

report

Wieśniak M
7 september 2013 at 08:06

dzień dobry Haneczko- mieszkają w ścianie i brzęczą do snu:))

report

Hania
7 september 2013 at 08:07

usypianki:)

report

Wieśniak M
8 september 2013 at 06:33

ja nie śpię zbyt mocno po brzęczeniu:)))

report

Jaga
12 september 2013 at 21:42

u Ciebie nawet z jednego osa/ sterczy na gwoździu kosa ;)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register