2 august 2016

diary

Wieśniak M
Wieśniak M

chi chi storia

"lew cieńko beczał i miał róg złamany...''
tak  może przejść do historii
gdy ją napiszą barany

Ananke
2 august 2016 at 21:58

a że tak spytam - skąd róg u lwa ? :):):)

report

ApisTaur
2 august 2016 at 22:06

a co to q-lwa za pytanie? / róg miał po baranie!//:)

report

Wieśniak M
2 august 2016 at 22:06

baran droga jejmości / nie dostrzeże sprzeczności;)

report

Ananke
2 august 2016 at 22:10

hehe dla Ciebie Wieś, jestem w stanie wyobrazić sobie lwa z rogiem a nawet z rogami :D

report

Wieśniak M
3 august 2016 at 07:46

Czyżbym był bardzo przekonywującym ....baranem?;)

report

Ananke
3 august 2016 at 23:54

tu idzie raczej o to, że moja wyobraźnia jest niczym nieograniczona ;) zatem - mówisz - lew z rogami :) i już go widzę ;)

report

Wieśniak M
7 august 2016 at 13:33

Brawo dla wyobraźni:))) z korzyścią dla lwa :))

report

ApisTaur
2 august 2016 at 22:22

nieistotne przecie / jak naprawdę było / lecz najistotniejsze / jak się utrwaliło / bo może moc wielka jest mówionym słowie / ale to jak skryba ułoży tekst w głowie? //:)

report

Wieśniak M
3 august 2016 at 08:07

A dzisiaj trzeba znowu ruszyć głową/ aby napisać historię na nowo/ wywieść ród sarmacki jeszcze dalej w dzieje/ aby wiedział dobrze każdy u nas jeleń/ ( choć propaganda obca fakt owy zatarła)/że rodowód nasz przecież od tyranozaura:)

report

jeśli tylko
3 august 2016 at 16:39

Trzeba by sobie życzyć bardzo wielkiej ciszy/ by usłyszeć historię wypiszczaną przez myszy/ jak to lew by przezornie uniknąc walki / chował się do swojej królewskiej norki! //

report

Wieśniak M
7 august 2016 at 13:37

I ta chi chi storia więcej niż prawdziwa/ splendor przy tym na cały mysi naród spływa/ zdziwienie zaś na tych co pierwszy raz słyszą/ że król zwierząt zawsze był i będzie myszą :))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
4 august 2016 at 09:40

zna już historia kłamliwe barany, które na część swoich tworzyły peany :))) Dobrego dnia!

report

Wieśniak M
7 august 2016 at 13:40

I dziś w baranim rodzie taka siła/ że piszą historię która się nie wydarzyła/ i mają dowody oraz wszystkie kwity/ na zwykłe ploteczki legendy i mity :))

report

deRuda
4 august 2016 at 21:33

:D tak to bywa, zwłaszcza gdy lew już kwiatki wącha od spodu, ani mu ryknąć, ani zaśmiać komu

report

Wieśniak M
7 august 2016 at 13:47

Lew co melancholię skrywał przez pół wieku/ odkrył w tym kwiecie zdrową dawkę leku/ a i słońce nie parzy deszcz nie ziębi grzbietu/kiedy tak się wącha korzonki tych" cwietów":)

report

mua
7 august 2016 at 14:14

no ta ;)) quasi owce już dość długo próbowały ją pisać ukrywając w "owczej skórze " inszą rogaciznę łącznie z piekielną ponoć heheh

report

Wieśniak M
7 august 2016 at 14:40

he he ale wszak przez proroki było dawno przewidziane/ że owce na koniec pójdą za baranem/ a ten choć mu runo w słońcu błyska złotem/ nie złotem pachnie...ale o tym potem;)

report

xyz
19 august 2016 at 22:24

profetyczna profesja się preparuje z paralelnych oparów mydlanych ;D cześć Wieśniak'uuu ;) !!! ♥

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register