30 september 2013

diary

Wieśniak M
Wieśniak M

pochrupując znacząco

kiedy kochanek krótką chwilę utnie
z na zawsze 
i wyskoczy na przykład po fajki
 
wybrakowanka odchodząc w zmysłach
wkłada między bajki
aseksualność wind klatek przejść między
blokami
przy ostatnim paznokciu bezwładnymi
ustami 
wymówi  imię i posłuszeństwo diecie
poganiając  z przekąsem 
dłoń  pokuszoną powiedzie
do zgruby po przepadłym słuchu z wydmuszki
 
i nie wiadomo co powoduje że się  czerwieni
gdy zguba wraca odgarnąć okruszki

mua
30 september 2013 at 09:00

hehhh .. ja to stawiam na Tolka Banana ;)) ...ech , zycie niby piekne i pędzące, a z drugiej strony pełne monotonnych i często niemiłych schematów. Które wynikają właśnie ze schematów - czyli heurystyk, którymi sie posługujemy w zyciu . Już gdzies o tym pisałem ...pozdrówka z rana ;))

report

Wieśniak M
30 september 2013 at 09:38

Witaj mua, w rzeczy samej schematy i stereotypy trzymają nas przy życiu :))- pozdrówka i Tobie :))

report

.
30 september 2013 at 09:41

wracamy tam gdzie czujemy się dobrze :) wszystko uczy

report

Wieśniak M
30 september 2013 at 09:51

Te miejsca nerwowo czasem na nas wyglądają :)))

report

ApisTaur
30 september 2013 at 09:48

choć niejednokrotnie / jakiś schemat znamy / z pełną świadomością / znów się w niego pchamy //:)

report

Wieśniak M
30 september 2013 at 09:50

Funkcjonowanie w schemacie nie zabiera myśli w temacie :)))

report

alt art
30 september 2013 at 18:07

bajki..

report

Wieśniak M
30 september 2013 at 19:00

tak mi wstyd...

report

An - Anna Awsiukiewicz
1 october 2013 at 07:34

bywa i tak... znowu się uśmiecham :))

report

Wieśniak M
1 october 2013 at 07:35

a ja uśmiecham się z Tobą Aniu - dziękuję :))

report

An - Anna Awsiukiewicz
1 october 2013 at 07:40

więcej takich jak Ty - a życie byłoby piękniejsze(to tak na marginesie) dużo cmoków...i milutkiego dnia...

report

Wieśniak M
1 october 2013 at 07:41

I Tobie An serdeczności :))- dziękuję:))

report

issa
1 october 2013 at 07:46

ojej. no, masz. Szymborska wierzyła, że dowcip (byłby w jej pojęciu blisko złożonych znaczeń angielskiego 'wit', chyba całkiem nieprzetłumaczalnych w jednym słowie na polski) jest bez związku z wesołkowatością bez refleksji: "Humor? Co to takiego jest? W powszechnym, a bałamutnym rozumieniu jest to albo produkowanie dowcipów, albo jakaś cielęca wesołość. Tymczasem humor to tak naprawdę wielki smutek, który potrafi dostrzec rzeczy śmieszne" - pisała. I wydaje się, że tu znaczenia pochrupują tak właśnie: poza produkcją, i poza cielęciną.

report

issa
1 october 2013 at 07:47

a, i ten, no... co to ja chciałam... już wiem :d najlepszego, Wieśniak :)

report

Wieśniak M
1 october 2013 at 07:49

ale wiesz dźwiedziu że cię kocham?:)) Jest tak właśnie, tak odbieram świat przepleciony od sasa do lasa :))))

report

issa
1 october 2013 at 07:50

hahah. wiem :d bo ja Ciebie też :)

report

Wieśniak M
1 october 2013 at 07:50

I najlepszości Isso oczywiście jak zawsze, co już wiesz :)))

report

issa
1 october 2013 at 07:52

:)

report

Wieśniak M
1 october 2013 at 09:36

:))

report

jeśli tylko
1 october 2013 at 12:25

oj, chyba chrupnę.. a co zrobić, jak nie palę? ;)

report

Wieśniak M
1 october 2013 at 13:03

kontynuować:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register