|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
zorza poranna zlizuje lodowce
na imieninach zofii łamią się makowcem
aborygeni wstali i drapią się w głowy
big ben przy herbatce przerywa rozmowę
w świetle księżyca rośnie grzywa lwa
herr mąż odbiera małżonkę ze spa
bogini gangi wznosi się z popiołów
yellowstone chrapie resztami spokoju
monsunem zieleni zakrywa się ancor
heniek pokuśtykał po rentę do banku
morze kaspijskie dobywa więcej soli
i wy władny mirem władimirowiczu
chcecie to wszystko spie...ć?
właśnie...
report
witaj Haniu:)- dziękuję za współoburzenie:))
report
zawsze raźniej współoburzać się w towarzystwie:)
report
:))) O tak bo co to za współoburzanie w samotności:)))
report
no właśnie, Władimirze, właśnie, świat cudem od rana do nocy a ty chcesz użyć na matuszce ziemi przemocy?
report
Dane teleadresowe zmienione dla niepoznaki ;)))
report
no żeś mnie uciekł Damianie:)))- dzięki za wcześniej :))
report
Tym razem musiałem poprawić bo telefon sam za mnie brednie wypisał. Ale już dodałem poniżej :)
report
ma kataraktę i nie tylko na oczach. Listę mógłbym czytać bez końca stwarzasz fajną atmosferę oczekiwania co dalej ;)
report
Miłe słowa Damianie, to czasem wada takie stwarzanie nastroju, ale cholera lubię ten zabieg, choć pewnie zbyt często stosowany staje się nudny :))- Tu cieszę się że jeszcze da się czytać :))
report
lubię się dać załapać bezkrytycznie tekstowi. Przez chwilę być jak dziecko które pyta 'i co dalej'. Jest to miarą czytelności a analiza jeśli już i 'drugie' myśli to potem :). Najpierw przyjemność potem droga krzyżowa ;)
report
Tak jak lekkość wzlotu przeplata się kamień syzyfa / jak naprzeciw procesji kolorowa manifa/ tak lubię w wierszach spotkać różne wagi/ i stąd takie liryczne że tak powiem z rosyjska- szagi:))
report
ojciec do dziś mawia: idźmy na szaga :). ... I zawsze się gubił ;)
report
Świat jest tak uroczy, że aż chce się fiknąć, ktoś naciśnie guzik – wszystko może zniknąć :) Dobrego dnia!
report
Dobrego bosonoga:))- ja już od dawna mam na wszelki wypadek zamki błyskawiczne, bo w chwilach zwątpienia sam się bym łapał za guziki :))
report
heh... Wiesiu... oburzam się wraz z Tobą... a wiersz bystrzacha... ;))
report
Dzięki Nevly:))serdeczne :)))
report
Hmmm... Nie da się, drogi Wiesiu zgrać w jednym czasie Aborygena z Big Benem, i na dodatek Pod dobra Datą... Mit obalony ! hej:)
report
hehe:))) No tak funkcjonują w innej czasoprzestrzeni;)) A dobra data ni znaczy zawsze- dobra:)))hej e toczka :)))
report
masz kabaretowe zacięcie i zgrabnie przekładasz ten dar :) pozdrawiam.
report
założę kiedyś tam "Kabaret Jednego Pana' - wszyscy rykną śmiechem/ gdy padnę na kolana;))- dziękuję :))
report
tak sobie pomyślałam, ze gdyby się udało tego WW wsadzić jak dżina do buteki - to na świecie zapanowałaby abstynencja - nikt by nie ryzykował otwarcia przypadkiem własnie tej ;)
report
Boję się że zbyt optymistycznie podchodzisz do tego zagadnienia choćby w oparciu o krajowe podwórko :)))
report
Rok 3224. Archeologowie dokonali fantastycznego odkrycia. W grobie WW odnaleźli zapieczętowany dzban i zaraz po odnalezieniu otworzyli go, myśląc, że znajduje się tam ziarno z czasów, gdy jeszcze siano te bez GMO. Wielkie było zdumienie naszych naukowców, gdy zamiast ziarna z dzbana wysączył się czarny dym i wchłonął się w jednego z naukowców. Profesor King Jam King od razu zaczął mówić w starorosyjskim i wydawać rozkazy. Służbom medycznym nie udało się powstrzymać profesora, który obezwładnił naukowców i służby medyczne kilkoma chwytami judo, trzema kopami z karate i jeszcze kilkoma uderzeniami z nierozpoznanych na razie sztuk walk. Wdrapał się sprytnie po kolumnadach, zeskoczył, robiąc podwójne salto i zniknął z oczu naukowców w miejskiej dżungli.
report
:)))... "protest Chin przyczyną rozwiązania ONZ ?"... czyli..." nasi tu byli"... to tak na marginesie... z misjisex... ;)))
report
...Istotnym jest fakt że przed komorą grobową rzeczonego WW odkopano poliuretanową zieloną armię. Figury w pełnym rynsztunku żołnierskim z dwudziestego wieku po piłacie rozpłynęły się niemal w powietrzu chwilę po otwarciu grobowca. W ostatnich dniach zaczęły powoli gromadzić się pod platformami użyteczności publicznej
report
czyli klątwa ... ;)))
report
..tłumy ludzi zachowujących się w sposób dla współczesnych dziwnie i niezrozumiale. Profesor Jan Długi z Instytutu Badawczego zlokalizowanego na Biegunie Północnym podejrzewa, że to agresja - (łac. aggresio – napaść) zachowanie mające na celu spowodowanie szkody psychicznej lub fizycznej. Jest to o tyle niesamowite, że świat nauki pozbył się tej przypadłości u ludzi już 300 lat temu. W kuluarach świata nauki niektórzy próbują powiązać ten fakt z najnowszym odkryciem archeologów. Czyżby to klątwa z XXI wieku? Czy grozi nam zagłada?
report
A jednak Pokój!- nagłówki niedzielnego gońca planetarnego rozjaśniły różowymi piktogramami niebo w stolicach wszystkich powiatów. Na zwołanej konferencji prasowej WW wyjaśnił że pokój był i jest mu najwyższym nakazem. Giełdy poszybowały w kierunku mgławicy Magellana, co ostatni raz miało miejsce blisko trzysta lat temu w czasie "wielkiego zbijania kasy na butelkach z powietrzem"
report
w Pasie Oriona zawrzało...
report
...ale trudno powiązać wybuch supernowej z wydarzeniami na naszej szerokości galaktycznej ..
report
Chociaż i tutaj nie brakuje spekulacji. Wielki Mag z Uniwersytetu Trzeciego Oka twierdzi, że Stary Karzeł tak się zdenerwował, że nie wytrzymał i wybuchnął wybierając nową ścieżkę życia w nadchodzącym Nowym Porządku Świata. Potem zamilkł i nie chciał zdradzić nic więcej.
report
Może dlatego, że wystarczająco zdradza swoją żonę, ale to już z kolei spekulacje Ministerstwa do Spraw Prowadzenia Się.
report
...za to gminni wróżbici przedstawili wydarzenia z Pasa Oriona jako zapowiedź wydarzeń groźnych dla poszczególnych budżetów lokalnych. Efekt czarnej dziury zawisł nad spokojnym bytem placówek wzbogacania uranu. Niespodziewany przypływ gotówki zmaterializował się natomiast w postaci błyszczących nowością epoletów na ramieniu zielonej armii. W tym samych czasie pracownia badań genetycznych przedstawiła wyniki prac nad odtworzenie fauny sprzed tysiąca lat. Efektem było oddanie do użytku osobnika nazwanego na cześć materiału pobranego z terytorium historycznej tajgi- Nowym Ruskim. Osobnik w miarę jedzenia skwaśniałych ogórków nabrał zdolności rozrodczych już po trzech obrotach Jowisza.
report
Naukowcy z niepokojem obserwowali nerwowe rozglądanie się osobnika po sali audiencyjnej, w której zgromadzono się w celu przeanalizowania pozostałych możliwości osobnika. badań nie wykonano. Osobnik rzucił się gwałtem na prof. Ujmę Niedaleką. Wtedy zrozumiano. Same zdolności rozrodcze nie wystarczą! Potrzebna jest partnerka. I tu powstał dylemat. Skąd wziąć odpowiednią dla niego partnerkę. Sa dwie możliwości - albo jedna z obecnie żyjących, albo... żebro.
report
... wyłoniono w drodze przetargu odpowiedni materiał biologiczny dla osobnika. Wygrała pani Genowefa Z, z ośrodka adaptacji zmiennocieplnych do warunków zera bezwzględnego. Zwycięski ofertodawca zobowiązał się do stałego zabezpieczania potrzeb fizjologicznych Nowego Ruskiego. Przetarg został oprotestowany przez środowiska gejowskie..
report
Zdecydowano się na konkurs. Wyłoniona w przetargu Genowefa Z. stanęła w szranki z przedstawicielem środowiska gejowskiego. Konkurs trwa. Osobnik od trzech tygodni siedzi na krześle i patrzy tępo raz na Genowefę raz na przedstawiciela środowisk gejowskich. Naukowcy obawiają się, że prawdopodobnie się zawiesił i konieczny będzie restart.
report
Tę wygodną placówkę zaczął wykorzystywać nieco już zapomniany WW. Przesyłając pod osłoną białych prześcieradeł , mimo sprzeciwu naukowców, obawiających się niekontrolowanego przebiegu eksperymentu, przedmiotów ńie wiadomego pochodzenia, po których osobnik poprawił się na krześle i nawet pokraśniał
report
:):):) Cóż za niegodziwość!
report
:)))
report
śniła mi się dzisiaj wojna..., a tu coś na ten temat...
report
ekhmmm, no sny sprawdzają się ponoć na odwrót?;)
report
bo "pod dobrą datą" :)))
report
Ile zła może jeszcze ciążyć na jednej dacie?:)
report
jeżeli wszystko się obróci do góry nogami/ uśmiech chce czy nie chce/ dogada się z nami :))
report
Niech to będzie pierwszy krok człowiek i całej ludzkości/ By po nas zostało coś oprócz kości :))
report
Ciągłe stawanie się („mutowanie”) w świecie bezpośrednie, bierne i bezmyślnie w sąsiedztwie przyrody ?)
report
ale jako jego element stały choć zmienny, niespodziwający się nagłej katastrofy:))
report
:) niby śmiesznie a prawdziwie :) miło poczytać, ciekawe jak długo w myśl zakończenia... dobrego Wiesiu :)
report
Dziękuję. - dobrego i Tobie Earth:)))
report
Wieśku - umiesz, po prostu umiesz napisać, żeby było i wesoło, ale nie dajmy się zwieść żarcikowi - przede wszystkim, żeby było do myślenia i za to Ci dziękuję :)
report
Zbyt łaskawaś dla mnie, ale przyjmuję by zaspokoić pokłady próżności drzemiące we mnie:))))
report
przyjmuj :)) po prostu lubię ten sposób przekazywania poglądów :))
report
a tak swoją drogą, to choroby by można wyleczyc, o wodę zadbać, głód zmniejszyć, w kosmos polecieć, a oni w te strzelawki cholerka; żeby tak świerzba dostali, a pieniądze w gówno się zamieniły tym co na wojnach zarabiają
report
No tak, cholera skąd to się bierze, te kilka kretynów na niebezpiecznie odpowiedzialnych stanowiskach:(
report
dodajmy zachłannych kretynów
report
Dodajmy, choć wolałbym odjąć;)))
report
to odejmijmy, może zadziała ;)))
report
-WW;))
report
'osobnik poprawił się na krześle i nawet pokraśniał':)
report
:)))
report
Panta rhei...
report
:)))
report
zapędy na mir we władanie/ a tu mir gołębiem chce latać/ niech się więc władzą nie stanie/ Putina żadna dobra data ;))
report
dziękuję Jago:)))
report
:)))
report
:)))
report