|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
kilka garści pod ziemią
idealne miejsce na widoczek
bo przecież wykopią odkryją
krzykną
- jakie to urocze!-
zdrowe jakie przemyślane ważne!
dziś padał za duży deszcz
na wiązankę
ale
zawsze to raźniej
i będą się doktoryzować zawzięcie - zawsze to jakieś zajęcie...
report
i patologizować ;)))- dzięki - wspaniałe podpięcie :)))
report
I jeszcze nas będą konserwować ;)
report
a może i konsekrować:)))
report
Ja tam lubię dużą przestrzeń / ryć pod ziemią nie chcę jeszcze :)))
report
ja też się trzymam zajadle/ choć z daleka widać szpadle :)))
report
z popielnika na użyźnianie i znów robota się szykuje:))
report
trudno odejść bez wypracowania zysku ;)
report
o wykręconej kondycji psiankowatości ludzkiej, / muzy grzmijcie / gdy skopujesz ogródek, / może odśpiewa chór, /zaschły dwór wodza mrówek /i mały labirynt dopowie echem: /na pociechę kilka słów :)
report
ku czci wielkiego wieszcza/ kopczyk niepozorny smagany w deszczach/ rozrzucany stopą nieporadną/ albo i złośliwą/ gmaszysko splątanych korytarzy- jako żywo/żyje wystawiony wdzięczną pamięcią kończyn na kije/ pomnik wydeptanych ścieżek do pobliskich realów/ z królową matką w czaszce pośród marów/ ;)
report
doczytałam: "pośród marchwi" / czy my żywi czy już martwi/ pyta ludź śród ulew i dżdżu / gdzie jesteś wieszczu / gdzie skąd czy ku / pomiędzy błockiem i suchą ziemią / unosisz się stąpasz czy wnikasz/ a niebo masz w oczach / i nicość:)
report
...odo moja do radości! do wielkich czynów z nicości/ droga wiedzie najprostsza/ już mi się pióro wyostrza/ krew ciurka z nadgarstka/ najpierw idei cieniutka warstwa/ potem cokołu długie przedmowie/ z marchwi zaiste powstałem a ze mną mrowie:)))
report
a kto wypowie choćby słowem drobnym / piękno ścieżek między łąk tuliną / ten pamięć ma wietrzną i uśmiech / co się rozwinął ze świtem / zmarchwiały wrócił po nocy na twarze / zbudził mrowieniem, pochuchał zdrętwiałe / i pobiegł prędko gdzie końcówki oczu / wyskoczył łzą i popatoczył w ziemię / tak rodzi się ta sól / cenne brzemię:) idę Wiesiu w himalaje pracy mrówczej, coraz wyższe góry mam ram pam pam
report
..i poszła/ lecz słowo zostało zbawienne między larwy/ wzrośnie na nich ludek wędrowny pracowity i hardy/ pomknie z trąbami po ostatnie kopce na polanie/ i zagrzmi antologią aż sczezną i igła na nich nie zostanie :))- Pkb na nas liczy :))
report
tak, że boki tylko zrywać:) Wiesiu podłączami się - Pamięci Wieszcza rap-oda radosna:)
report
:)))) Oda- liska chytruska :)))
report
Wieśku - to nie wazelina - ja tak naprawdę czuję - dajesz Mickiewiczowego Flow'a:) to się zwie Flow Autentyczny:)
report
nasze dialogi są wzajem inspirujące. To dlatego lubię ten portal, choć bez wzajemności :)))
report
aha, o żesz, ale Polak potrafi jak widać:)
report
Potrafi potrafi :))) na drzwiach od stodoły napisać poemat/ choć czasem o sianie innym razem nie na temat :)))
report
albo zwinną witką po wodzie / od święta i na co dzień /się myśl pałęta, wierzchem płynie / i na spodek skapnie / gęsty atrament / i takie to jest pisanie / a choćby mołotow strzelał / i wrzask był i zamęt:) dziekuję Wiesiu:)
report
a szczery do "bulu" w swojej misji skrybiej/ czy na drzwiach wucetu/ czy spreyem po szybie/ stosując klasykę zakrapianą w winie/ równy protoplastom szczytuje w łacinie/ :))
report
w tej kwestii to już nawet chyba i Boy Żeleński się wyraził, że albowiem nasza terminologia w tej materii nieco taka uboga, więc jak trwoga zmusza to "siem sięga" - bo taka siermięga - do Owidiusza:)
report
prawdziwa skarbnica biega po sąsiekach/ a że pełne siana/ senność na człowieka/ takowa przychodzi znienacka/ że pisze we śnie/ w szlafmycy i laczkach:)))
report
powrócę, acz teraz wzywa mnie jakieś Kło:)
report
choć nie o to chodziło, ale i tak przypomniały mi się "sekrety" z dzieciństwa, wykopywało się dołek, wkładało do niego różne skarby i roślinki i przykrywało szybką :))
report
też to robiłam :)
report
:))) stąd ten widoczek :)) Skarb za szybką do odgrzebywania w tajemnicy przed chłopaczyskami z bloku obok :)))
report
dokładnie :)))
report
i nie korci Cię zostawić kilka skrytek pod krzakami dwie stopy od krawężnika?:))
report
korcie :))))))
report
jestem klasycznym zbieraczem (kamyki, kulki, muszelki, skrawki, patyczki - pełno tego) to chyba właśnie efekt prehistorycznych przodków i "sekretów" z dzieciństwa właśnie :)
report
(cholewka korci nie korcie ;)))
report
Wiesz, a może trzeba zostawić ich kilka dla przyszłych pokoleń. Rozrysować mapę i wrzucić w grafiki. Może jakiś badacz- derudysta odnajdzie po latach ?
report
haha :) badacz derudysta - Wieśku jestes mistrz ;))))
report
No jestem pewien że taka specjalizacja się pojawi :)))
report
zapewne ;)) to w taki razie, aby przysporzyć im pracy, zaczynam myśleć nad "sekretami" :)) pamiętaj, że będą o tym pisać i o Tobie - bo to Ty spowodowałeś :))
report
przyjmuję ojcostwo chrzestne z dobrodziejstwem inwentarza :)))
report
Ha!!! brawo, bądź dzielny, bo będzie to zadanie pełne trudu i niepewności - chrześniak może być krnąbrny i nieprzewidywalny :))
report
znaczy po chrzestnym- artysta :)))
report
dokładnie ;))
report
Kojące. Lubię widzieć, że na przekór "oczywistemu" bagatelki mogą być, więc jednak bywają - przenikliwe. Bądź pozdrowiony, Wieśniaku :) Na Rezeba!
report
I ja go chwalę w tej oto godzinie:)- dzięki isso, w ten dzień mroczny ale dający nadzieję :)) serdeczności :))
report
Tak :) I wiesz, to jest takietak, jakie bliskie chyba jest Twojej myśli w Dzienniku Evy T., tej o naturalnej jedności, więc i ważności, netu i reala. Takietak, jak tylko mogą być do "tak" - te przedziwne chwile, kiedy między trzecią a piątą idzie się na łąkę :) Serdeczności, W.
report
(trzecią i piątą rano, rzecz jasna lub niejasna, jak kto woli)
report
Znane jest zjawisko zamiany statecznych obywateli w istne demony- po wejściu do auta- za kierownicę. Myślę że net ma w sobie to coś z ostrej jazdy:)))- A zbieżność myśli mnie nie zdziwiła. bo choć innymi słowami dochodzimy do punktów stycznych gdyż to ten sam kierunek :)))0- dzięki:))
report
:) Podążam. Podążam z ufnością (bez naiwności, bo już chyba wystarczająco duża ze mnie dziewczynka, by się rozstać z naiwnym) za tym, co mówisz, dokąd mnie prowadzisz. Yhm. I dźwiedź dziękuje. Bardzo serio, ważnie, poważnie. I, uśmiechnięty, teraz, kiedy pisze, od ucha do ucha :d. Uchch. Znaczy, chyba, ni mniej, ni więcej, (ożesz!) z łapą na sercu ;d
report
ja wolę piątą :)))
report
Hahah. No, tak. To, o dziwo, też rozumiem. Wiesz, chyba mnie sporo uczysz( = w moim pojęciu nauki, pokazujesz, co mogę sobie sama zobaczyć, wyobrazić sobie, przyjąć za sens, który jest i we mnie naprawdę) tym, jak jesteś tutaj, w tym wirtualu, gdzie Cię spotkałam. Hm. Może więcej nawet, niż dotąd myślałam, kiedy myślałam 'Wieśniak'.
report
I ja Ci dziękuję Dźwiedziu za to u Ewy T, bo czasem zdaje mi się że tracę kontakt z rzeczywistością, no że się czepiam egoistycznie, A znasz mnie lub nie znasz, nie za często staję okoniem do świata. A tam za potokiem Twoich wpisów zanurzałem się coraz głębiej we własne oburzenie. :))
report
Uhum. Idę, bo zaraz wzruszę się ponad dozwoloną publicznie miarę ;)
report
:))) i mnie łza serdeczna łaskocze:))- idę z psem i Różą chłonąć ten piękny wieczór :))
report
:)
report
a co Ty tak dziś Wieś grobowo ?:)))
report
hehe:))) właśnie gdzieś u Ciebie doczytałem że w gruncie jest sympatycznie :))))
report
hahahaha no tak, taj jak powiedziałam :D no popatrz jak to człowiek przy Tobie musi każde słowo ważyć ;)
report
nie od słów człek do gruntu a od czynów:)))
report
wiesz co, czasem to i od słów można, ale to już inna para kaloszy ;p
report
można i z braku słów ale i to inna para sandałów :)))
report
to to mamy już każdą opcję wąchania kwiatków od spodu ?:))
report
i możemy badać czy nic się dla kwiatów nie zmienia/ gdy się je zaczyna wąchać od korzenia:))
report
tych kopczyków, kiedy pada, krety robią co nie lada :))
report
a to znaczy/ że tak to obwieszczę/ że krety zwyczajowo/ lubią deszcze :))
report
mocno zagłębione/ te pałace/ a ja na trawniku/ z deszczem płaczę// ;))
report
ciekawe czy jak deszcz tak pada na wszystkie mrowiska/ czy psioczą na niego rzucając wyzwiska/ Ty deszczu wodo plago ludzka trzecia!9 oczywiście zakładam że nie klną przy larwach - znaczy dzieciach :))
report
dobrego dnia, Wiesiu, dobrze taki wiersz zobaczyć z rana :)
report
oj to cieszę się Aniu że uskrzydla porannie :))
report
.. uśmiecham się do Ciebie Wiesinku serdecznie po frapującej lekturze ... - ):):)
report
Na uśmiech nie przyszło zatem długo czekać:)))- dziękuję:))
report