11 february 2014

diary

Wieśniak M
Wieśniak M

duby "solone"

wyprężył grzbiet beknął wysunął pazurki
siadł przed monitorem otworzył ogórki
wydając z siebie tchnienie wszelakim otworem
uderzył w klawisze i nutę chocholą
 
zaraz i słowa zaczął wiązać w snopki
rozrzucając niedbale niczym mysie bobki
to do łóżka do jadła to do cukiernicy
a nadął się przy tym hetmanił paniczył
 
unosił opadał wiercił kręcił drapał
chichotał sardonicznie mlaskał potem sapał
wreszcie wyczerpany zwinąl w rogu izby
i czekał cierpliwie na owoce
i gwizdy

alt art
11 february 2014 at 09:08

musi wirtuoz..

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 09:09

z naciskiem na musi...

report

pizzaboy
11 february 2014 at 09:10

Jak by nie przymuszał i tak WIRTUOZ ;)

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 09:53

a pewnie :))

report

Hania
11 february 2014 at 09:55

a doczekał się ?

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 09:56

owoce drogie Haneczko :))

report

Hania
11 february 2014 at 09:57

no to może gwizdy?:)

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 09:58

z pewnością należne :)))

report

Hania
11 february 2014 at 10:00

muszę gwizdek zakupić :)

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 10:01

dobry pomysł, a potem cała para w gwizdek :))

report

Hania
11 february 2014 at 10:02

to jesteśmy namówieni:)

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 10:02

:))) jesteśmy...parą?:))))

report

Hania
11 february 2014 at 10:04

parą gwizdu:)

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 10:06

parą w gwizdek :))

report

jeśli tylko
11 february 2014 at 10:09

Nie śmiem przypuszczać względem tych gwizdów, ale na wszelki wypadek szroko otworzę okna :))

report

jeśli tylko
11 february 2014 at 10:10

ależ malujesz, Wiesiu, ależ .. portret jak żywy.. jak żywi ;))

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 10:45

Może cuś przysiądzie niczym gołębic,a na parapecie ;))))

report

mua
11 february 2014 at 10:55

eeeeee, że cała para w gwizdek ??? ...aaaa fuuujjj ;)))))

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 11:02

idź na całość! idź na całość!;)))

report

mua
11 february 2014 at 11:12

heheheehhehehehehheh ta a późni to " rodacy , nic się nie stało " ;))))))))))))))))

report

Eva T.
11 february 2014 at 11:24

Wiesiu, dobijesz mnie tymi obcojezykowymi wyrazami ;))) Ale moge chociaz powiedziec, ze juz dzisiaj w ksiazce poczytalam (Słownik języka polskiego ;))) Udanego dnia :)

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 11:30

O masz:)))) Myślałem że nie ma tu trudnych słów:)) chętnie pomogę jeśli któryś szczególnie uciążliwy :)) Dziękuję Evo i Tobie miłego dnia :)))

report

Eva T.
11 february 2014 at 11:40

"duby" - tego szukalam i znalazlam ;)))

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 12:50

:))) to stare słowo nie to co komórka:)))))

report

jeśli tylko
11 february 2014 at 13:12

wyrażenie "duby smalone" znam od wieków, ale dopiero przy tej okazji sprawdziłam skąd zię wzięło (a nie tylko co oznacza potocznie :)) "Dub", czyli "dąb", można było jedynie giąć, ale nie dało się z niego niczego wyplatać. Świeżo ścięte gałązki "dubu " smalono więc nad płomieniem, sądząc, że łatwiej będzie później z nich coś wypleść. Ale czynność ta była niezwykle żmudna, długotrwała, a jej efekt – marny." http://obcyjezykpolski.strefa.pl/?md=archive

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 13:20

Też mi towarzyszy od wieków. I to właśnie łącznie - duby smalone. Znałem też pochodzenie słowa. Dlatego " solone" odseparowałem nieco od dub :))

report

jeśli tylko
11 february 2014 at 19:34

te co plótł były przesolone :))

report

Eva T.
12 february 2014 at 11:48

wyrazenia "duby" nie znam od wiekow, dopiero od wczoraj :) w moich rodzinnych, mazurskich stronach nie slyszalam tego wyrazenia, a i wiekow tam nie spedzilam ;) tak, znalazlam rowniez stronke z wyjasniem pochodzenia tego slowa...dlatego tez napisalam do Wiesia zartobliwie o "obcojezykowych wyrazach" :) zmykam do mojej komorki ;))) slonecznego, wesolego dnia, Jeslinko i Wiesiu :)

report

Eva T.
12 february 2014 at 11:49

* wyjasnieniem

report

doremi
11 february 2014 at 13:05

żeby chociaż te owce gotować umiały :))

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 14:23

mają od tego barany :)))

report

xyz
11 february 2014 at 13:31

"zakląłem, bekłem, pierdłem, po czym wyszedłem trzaskając drzwiami, bo chamstwa nie zniese" ;))))

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 14:23

a ja się tu rozpisałem :))) dobre streszczenie :)))

report

xyz
13 february 2014 at 11:28

;)

report

Ananke
11 february 2014 at 13:44

ha ha ha dobre :)

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 14:26

Hmm, Mam nadzieję że to o tekście ?:)))

report

Ananke
11 february 2014 at 14:41

no a o czym Wieś :)) o tekście :)

report

astrit33
11 february 2014 at 13:44

ale zdolnym być nie każdy umi []

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 14:27

nie zawsze chce ][

report

Magdala
11 february 2014 at 15:07

uwielbiam słowa typu:sardonicznie :D ot.i kosmicznie. pozdrawiam Wieś!

report

Wieśniak M
12 february 2014 at 10:33

:)))) i ja też Magdo :))))

report

birczin
11 february 2014 at 17:38

Fajny wierszos. mnie urzekły: nuta chochola, hetmanił i paniczył, aż nasunęło mi się dyktatorzył ;)

report

Wieśniak M
12 february 2014 at 10:33

:)) to oczywiście dawno zasłyszane zwroty ale dziękuję, lubię melodię archaizmów :)))

report

doremi
11 february 2014 at 17:44

gdzie się nie znalazł wszędzie dyktatorzył/ to z broni wypalił/ to plasnął i położył// ;)

report

Drwal
11 february 2014 at 19:03

"- w moim trumlowym domu wszystko się zderzyć może -" wióry z siekierą orzeł z bocianem ze skorupką orzech, ale tu mi miło z Wami... oooooooooo kawkę podali. Wieśku podpiąłem pod dzbanek

report

Magdala
11 february 2014 at 19:11

a ja po kawce. spokojniej tu dzisiaj, dobrze posiedzieć :)

report

Drwal
11 february 2014 at 19:23

jak u Jesienina " usiądź blisko przy mnie miła, spójrz mi w oczy aż do głębi..... chcę byś w oczach ....zamieć co się we mnie kłębi " tu naprawdę jak w uchu czy papciach , nic to że rozdeptane, za to najcudowniej dopasowane

report

Magdala
11 february 2014 at 19:38

wzruszyłeś żeś mnie Pan, Jesieninem :) powrócił pewien wieczór w Klubie Osiedlowym na Piaskach. najbardziej znany Aktor z wtedy, był deklamował Jesienina. przepięknie rozciągając, w swoim stylu sylaby w końcówkach :D miał jasno niebieskie dżinsy i takąż koszulę. a nazywał się Un Daniel Olbrychski. i tak mu zostało :)

report

Drwal
11 february 2014 at 20:20

a ja nie mam takiejż koszuli :(

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 21:58

:))))dzięki Wam serdeczne za wesołe pogaduchy:))))

report

Magdala
12 february 2014 at 06:48

u Ciebie jak u siebie. i tyle :D

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
11 february 2014 at 19:36

gwizdów nie będzie ino peany, duby smalone wielce udane :)

report

Wieśniak M
11 february 2014 at 21:59

Dziękuję bosonóżko:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register