14 may 2013

diary

Wieśniak M
Wieśniak M

w kondukcie

na  smętne literowisko
wlecze się strona za stroną
a wstęp  mówi wszystko
 
ucieka wzrok ku niebu
i pod stopami się plącze
opcja "wielki poeta"
bez możliwości wyłączeń
dudni miarowo rytmicznie
uderza  w klawisze - wokal
 
odchodząc  nieprzemakalnie
strużką w annały
rymsztoka
 
 
 
 

Vrba
14 may 2013 at 08:43

* rynsztoka - popraw sobie :) w rynsztoku spotyka / kolegów po piórze / a wszyscy patrzą ku górze / kto nowy na dół zleci / potem kartka za kartką / piszą o tym...poeci ;)

report

Florian Konrad
14 may 2013 at 08:48

chyba obie formy są poprawne

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 08:49

To miał być neologizm- stąd - ryMsztok:)))

report

Florian Konrad
14 may 2013 at 08:51

aaa- nie zauważyłem

report

jeśli tylko
14 may 2013 at 08:51

jakaż to smutna okazja / pogrzeb słowa/ a może / pogrzeb w słowach?/ i pisać od nowa/ ;))))

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 20:10

słowa lekko przysypane łopatą/ mogą zakwitnąć/ i co ty na to?:)))

report

jeśli tylko
14 may 2013 at 22:33

i tu optyka/ lekko się zmienia/ bo dochodzimy / do.. nawożenia ;)))

report

Vrba
14 may 2013 at 09:11

rym-stock - to rozumiem ;)

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 20:10

godne kilku gwiazdek:))))

report

Jerzy Woliński
14 may 2013 at 09:29

ja tylko stock kumam:))

report

Jaga
14 may 2013 at 11:32

w wieko rymsztoka biją krople dżdżu/ rym, cym, cym i pozostań, mówią, tu ;) żeby tak rymu nie rymsztokować całkiem/ jeszcze se rymnę, choćby i miałkiem ;)))

report

kamyczek (Chinita)
14 may 2013 at 14:37

rymsztok - fajny neologizm

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 21:07

Dziękuję kamyczku:)))

report

alt art
14 may 2013 at 16:01

choćby w rymsztoku, byle z widokiem na gwiazdy..

report

deRuda
14 may 2013 at 16:09

ale te nierzygające ;)

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 21:08

to jie taki wcale byle widoczek:)))

report

deRuda
14 may 2013 at 16:11

Odezwa: khm khm... POETO wspnijsię na piedestały twórczości swego ogromu i uszczęśliwiaj siebie z nami pospołu ;)))

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 21:09

Mój ogrom przeszedł w pogrom/ gdym spotkał żonę swą mądrą:)))))

report

xyz
14 may 2013 at 16:11

żałobna samokrytyka in plus ;)) kciukam z przyjemnością , pozdrowieństwa :)

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 21:06

samokrytyka :)))- niech będzie i tak:)))

report

Veronica chamaedrys L
14 may 2013 at 16:12

... cieniu czemu odpływasz?...a w uszach: http://www.youtube.com/watch?v=t8dHolTmr70

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 21:06

Dziękuję za tubika:))))

report

hossa
14 may 2013 at 20:13

:) Wieś zgrabnie napisany wierszyk i właściwie rozumiem, aczkolwiek, kiedy czytam Wielki Poeta, to misie od razu Mickiewicz kojarzy i nie wiem sama...;d

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 20:14

:)))- bardzo dobrze z tym Mickiewiczem hosso:)))- bo pokaż mi który jest mały?;))))-,dzięki serdeczne:))

report

hossa
14 may 2013 at 20:22

Nie wiem Wieś , który jest mały, a który jest duży, mnie to właściwie obojętne. Pisanie i czytanie samo w sobie jest tak fajną czynnością, na którą mam tyle czasu, ile mam, czyli stanowczo za mało, że nie zastanawiam się nad tym. Ale dawno temu miewałam chwile podobnych wątpliwości, lecz dzięki Bogu, albo dzięki komuś innemu, przeszły i poszły gdzieś tam w siną :) pozdrawiam i ja serdecznie:)

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 20:27

:))- Czerpiesz z pisania radość i to Ci wystarcza. Jesteś więc "wynagrodzona" za życia. Wiele osób piszących jednak potrzebuje wciąż głasków chwały...pieniędzy;)- Tak sobie myślę że poeta kiedy stwierdza że jest "mały" - przestaje być poetą:)))- Ja też nie mam wątpliwości, ale ja nie jest poetą:)))-A wierszyk inspirowany był wpisem Emmy:)- pozdrawiam jeszcze mocniej:)

report

hossa
14 may 2013 at 20:34

a czerpie jak diabli Wieś:) ale to nie jest tak zupełnie, że wystarcza, od czasu do czasu kuszą mnie konkursy, i rywalizacja, ale i obiektywna/ czyli subiektywna i bezstronna ocena ( wprawdzie rzadkość ogromna, ale jednak zdarza się ) tylko, że traktuję je jak zabawę, a nie koniec świata, aboto jeden konkurs na chodź_ co w życiu się przegrało, i jeszcze przegra;d Czuję Twoje uściski Wieś mocne i moje też, przez ekranik;d

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 20:44

Mnie rywalizacja nie korci, raczej paraliżuje i zniechęca. Niewymierność naszych myśli ustawiona w szeregu i wciśnięta w ramy. Jedyny konkurs do jakiego przystąpiłem to jesienny na trumlu, a i to raczej z chęci rozkręcenia projektu niż w oczekiwaniu na nagrodę. Uszczęśliwia mnie jednak gdy się ktoś uśmiechnie pod wierszem:))- - dzięki:))

report

hossa
14 may 2013 at 20:54

Rozumiem Wieś, że rywalizacja może paraliżować i zniechęcać , doskonale to rozumiem, ale tak na bardzo poważnie pozwolę sobie jednak jeszcze na kilka słów, otóż, obserwuję to co się dzieje w świecie literackim wprawdzie jest to obserwacja-partyzantka, ponieważ to nie moje obszary poruszania są zupełnie, ale sporo skorzystałam i korzystam z tego świata, w bardzo różnych zakresach, nie będę wymieniać, szkoda miejsca. Nagrodą nie muszą być zawsze nagrody, chociaż bywają bardzo miłe. To się jeszcze na koniec paplania uśmiechnę :D szerzej ;) Dzięki za możliwość swobodnego wypaplania się :)

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 21:05

dziękuję:))))

report

lena
14 may 2013 at 21:10

he he..fajne obserwacje....moje przeważnie idą do "rymsztoka"

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 21:11

:))- kiedyś wypłyną na otwarte może?/ morze:)))- dziękuję leno:))

report

Magdala
14 may 2013 at 21:29

a wszystko prze ten cholerny czarny pasek w nowej ekspozycji, jak opaska żałobna :)))) UBAW PO PACHY, Wieś!!!!!!!! buziaki. śmieję się częściej w realu :))) tu śmiech i radość przez niektórych traktowany jest jak choroba. :*

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 22:09

tez go mam- czarny pas w poezji:)))))

report

Magdala
14 may 2013 at 22:29

to MY WYBRAŃCE!!! :)))))) Wieś, ja się cieszę, że my w kupie żałobnie! w jedności siła! czarna ona! :)))

report

Wieśniak M
15 may 2013 at 08:04

wszyscy mówią że do twarzy mi w czerni:)))

report

Magdala
14 may 2013 at 21:31

a wierszyk, choć poważny z założenia - prześmiewczy i uszczypliwy lub za warkoczyk ciągnący. super podpięty pod Emmę :*

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 22:09

Dziękuję Magdo:)))

report

Drwal
14 may 2013 at 21:55

Wieś z tym paskiem,,, wiocha i literki blade ,,,jakby nie dolewali

report

Wieśniak M
14 may 2013 at 22:10

atrament drogi:))))- ledwie starcza na nekrologi;)))

report

Magdala
14 may 2013 at 22:31

:))))))))))))) umarłam! cześć mej pamięci!

report

Wieśniak M
15 may 2013 at 08:04

:)))

report

Wiktoria
15 may 2013 at 08:06

:)))) uśmiecham się serdecznie pod Twoim wierszem

report

Wieśniak M
15 may 2013 at 08:08

Kłaniam się Wiosno :)))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
15 may 2013 at 08:50

unikam smętków i z konduktów umykam, wolę słońce i śpiewy strumyka :) Miłego dzionka!

report

Wieśniak M
15 may 2013 at 19:15

ścieżką przecinką polanką/ z butelką bukłaczkiem szklanką/ po mostkach na leśnym dukcie/ idziemy rażno .../ w kondukcie;)

report

bosski_diabel
15 may 2013 at 19:41

chyba ten rym-sztok to celowo:))

report

Wieśniak M
15 may 2013 at 20:51

z całą celowością bosski diable:))- dzięki:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register