|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
na smętne literowisko
wlecze się strona za stroną
a wstęp mówi wszystko
ucieka wzrok ku niebu
i pod stopami się plącze
opcja "wielki poeta"
bez możliwości wyłączeń
dudni miarowo rytmicznie
uderza w klawisze - wokal
odchodząc nieprzemakalnie
strużką w annały
rymsztoka
* rynsztoka - popraw sobie :) w rynsztoku spotyka / kolegów po piórze / a wszyscy patrzą ku górze / kto nowy na dół zleci / potem kartka za kartką / piszą o tym...poeci ;)
report
chyba obie formy są poprawne
report
To miał być neologizm- stąd - ryMsztok:)))
report
aaa- nie zauważyłem
report
jakaż to smutna okazja / pogrzeb słowa/ a może / pogrzeb w słowach?/ i pisać od nowa/ ;))))
report
słowa lekko przysypane łopatą/ mogą zakwitnąć/ i co ty na to?:)))
report
i tu optyka/ lekko się zmienia/ bo dochodzimy / do.. nawożenia ;)))
report
rym-stock - to rozumiem ;)
report
godne kilku gwiazdek:))))
report
ja tylko stock kumam:))
report
w wieko rymsztoka biją krople dżdżu/ rym, cym, cym i pozostań, mówią, tu ;) żeby tak rymu nie rymsztokować całkiem/ jeszcze se rymnę, choćby i miałkiem ;)))
report
rymsztok - fajny neologizm
report
Dziękuję kamyczku:)))
report
choćby w rymsztoku, byle z widokiem na gwiazdy..
report
ale te nierzygające ;)
report
to jie taki wcale byle widoczek:)))
report
Odezwa: khm khm... POETO wspnijsię na piedestały twórczości swego ogromu i uszczęśliwiaj siebie z nami pospołu ;)))
report
Mój ogrom przeszedł w pogrom/ gdym spotkał żonę swą mądrą:)))))
report
żałobna samokrytyka in plus ;)) kciukam z przyjemnością , pozdrowieństwa :)
report
samokrytyka :)))- niech będzie i tak:)))
report
... cieniu czemu odpływasz?...a w uszach: http://www.youtube.com/watch?v=t8dHolTmr70
report
Dziękuję za tubika:))))
report
:) Wieś zgrabnie napisany wierszyk i właściwie rozumiem, aczkolwiek, kiedy czytam Wielki Poeta, to misie od razu Mickiewicz kojarzy i nie wiem sama...;d
report
:)))- bardzo dobrze z tym Mickiewiczem hosso:)))- bo pokaż mi który jest mały?;))))-,dzięki serdeczne:))
report
Nie wiem Wieś , który jest mały, a który jest duży, mnie to właściwie obojętne. Pisanie i czytanie samo w sobie jest tak fajną czynnością, na którą mam tyle czasu, ile mam, czyli stanowczo za mało, że nie zastanawiam się nad tym. Ale dawno temu miewałam chwile podobnych wątpliwości, lecz dzięki Bogu, albo dzięki komuś innemu, przeszły i poszły gdzieś tam w siną :) pozdrawiam i ja serdecznie:)
report
:))- Czerpiesz z pisania radość i to Ci wystarcza. Jesteś więc "wynagrodzona" za życia. Wiele osób piszących jednak potrzebuje wciąż głasków chwały...pieniędzy;)- Tak sobie myślę że poeta kiedy stwierdza że jest "mały" - przestaje być poetą:)))- Ja też nie mam wątpliwości, ale ja nie jest poetą:)))-A wierszyk inspirowany był wpisem Emmy:)- pozdrawiam jeszcze mocniej:)
report
a czerpie jak diabli Wieś:) ale to nie jest tak zupełnie, że wystarcza, od czasu do czasu kuszą mnie konkursy, i rywalizacja, ale i obiektywna/ czyli subiektywna i bezstronna ocena ( wprawdzie rzadkość ogromna, ale jednak zdarza się ) tylko, że traktuję je jak zabawę, a nie koniec świata, aboto jeden konkurs na chodź_ co w życiu się przegrało, i jeszcze przegra;d Czuję Twoje uściski Wieś mocne i moje też, przez ekranik;d
report
Mnie rywalizacja nie korci, raczej paraliżuje i zniechęca. Niewymierność naszych myśli ustawiona w szeregu i wciśnięta w ramy. Jedyny konkurs do jakiego przystąpiłem to jesienny na trumlu, a i to raczej z chęci rozkręcenia projektu niż w oczekiwaniu na nagrodę. Uszczęśliwia mnie jednak gdy się ktoś uśmiechnie pod wierszem:))- - dzięki:))
report
Rozumiem Wieś, że rywalizacja może paraliżować i zniechęcać , doskonale to rozumiem, ale tak na bardzo poważnie pozwolę sobie jednak jeszcze na kilka słów, otóż, obserwuję to co się dzieje w świecie literackim wprawdzie jest to obserwacja-partyzantka, ponieważ to nie moje obszary poruszania są zupełnie, ale sporo skorzystałam i korzystam z tego świata, w bardzo różnych zakresach, nie będę wymieniać, szkoda miejsca. Nagrodą nie muszą być zawsze nagrody, chociaż bywają bardzo miłe. To się jeszcze na koniec paplania uśmiechnę :D szerzej ;) Dzięki za możliwość swobodnego wypaplania się :)
report
dziękuję:))))
report
he he..fajne obserwacje....moje przeważnie idą do "rymsztoka"
report
:))- kiedyś wypłyną na otwarte może?/ morze:)))- dziękuję leno:))
report
a wszystko prze ten cholerny czarny pasek w nowej ekspozycji, jak opaska żałobna :)))) UBAW PO PACHY, Wieś!!!!!!!! buziaki. śmieję się częściej w realu :))) tu śmiech i radość przez niektórych traktowany jest jak choroba. :*
report
tez go mam- czarny pas w poezji:)))))
report
to MY WYBRAŃCE!!! :)))))) Wieś, ja się cieszę, że my w kupie żałobnie! w jedności siła! czarna ona! :)))
report
wszyscy mówią że do twarzy mi w czerni:)))
report
a wierszyk, choć poważny z założenia - prześmiewczy i uszczypliwy lub za warkoczyk ciągnący. super podpięty pod Emmę :*
report
Dziękuję Magdo:)))
report
Wieś z tym paskiem,,, wiocha i literki blade ,,,jakby nie dolewali
report
atrament drogi:))))- ledwie starcza na nekrologi;)))
report
:))))))))))))) umarłam! cześć mej pamięci!
report
:)))
report
:)))) uśmiecham się serdecznie pod Twoim wierszem
report
Kłaniam się Wiosno :)))
report
unikam smętków i z konduktów umykam, wolę słońce i śpiewy strumyka :) Miłego dzionka!
report
ścieżką przecinką polanką/ z butelką bukłaczkiem szklanką/ po mostkach na leśnym dukcie/ idziemy rażno .../ w kondukcie;)
report
chyba ten rym-sztok to celowo:))
report
z całą celowością bosski diable:))- dzięki:)))
report