|
| Wieśniak M |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
światełko zgasło
nagle
na piotrkowskiej
na granicznej kolejowej
w całej ziemi polskiej
zniknęło w warszawie
szczecinie krakowie
w rozgrzanym południu
północnym chłodzie
zaszło za horyzont
przepadło bez wieści
śladami zgaśnięć
co przed nim odeszły
obracam w myślach
bez pokrycia czeki
zbierając do uniesień
ku światłu
powieki
wierzę w powroty :)
report
tym razem śmiem wątpić derudko:( Może się coś zmieniło ale wygląda że światełko dokładnie przemyślała,ten ruch.
report
wlasnie zauwazylam i sie zasmucilam :(
report
łapię się na tym że odczuwam porzucenie za każdym razem...
report
a ja mam nadzieję, że nas nie zostawi i wróci :)))
report
:))) najpierw musi wrócić do siebie ...ech...
report
a może sprawdź maila :)
report
mój jest pusty jak konto w banku:)
report
no to życzę, żeby jedno i drugie się choć trochę zapełniło :)
report
choć jedno :)))
report
no to czary mary i trzymam kciuki :))
report
coś o światełku wiadomo, dorotko?
report
chciałabym żeby wróciła, a czy tak się stanie nie wiem
report
no ba, ja też bym chciała:)
report
Wiesiu kopertka do Ciebie leci :)
report
a w dolince wciąż świeci:)
report
:)))
report
no wszędzie zgasło - bez pokrycia, bez odbioru:) rozchmurz się, Wieś:))
report
Nic nie przemija bezpowrotnie, może musi ewoluować?:)))- dziękuję Gabrysiu:))))
report
światełko zamigocze :))
report
trzymam Cię za słowo:))))
report
Ciekawie opisany zachód słońca :)
report
o, masz, znowu się martwię i smucę/ czuła na światło nie rzekła, powrócę :(może usłyszy, zobaczy może/ i powrót będzie, daj Panie Boże :)
report
no tak...zachód i pomyśleć że kiedyś stanowil szczyt marzeń:)
report