|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
ani się obejrzał ani nie odchrząknął
trwał
choć mówią że przez sen coś bąknął
lecz czy prawda to ci
czy kolejny mit
czekali daremnie aż po blady świt
w rosnącym napięciu i przy gapiów tłumie
aż może jednak zagra majestro
dum dum dum na dumie
przypomina mi się Kantor i dyrygent stojący wśród fal :)
report
gdy następnym razem/ fala o brzeg walnie / kogo winić - fal?- nie!/ będę powtarzał to dobitnie zawzięcie/ wszystkiemu winni - oni - dyrygenci!/):)))
report
dum dum dum:) echo powtarzało:)
report
...nie sam wszak lecz z echem:)))
report
i nic nie nadął, bo i nic nie chwycił/ ale tłum wielki natchnieniem zachwycił// ;)
report
www.youtube.com/watch?v=4LJpTnUWNj8
report
:)))- otóż to:))))
report
:)
report
:)
report
szum morza to nastrojowa muzyka:)
report
można go zamknąć w muszelce i zanieść go do domu:)))
report
morze grało, a dumę maestra głęboko w muszli miało :)))
report
:))- zachowalo dla niepowołanych uszu:)))
report
:d a mijestrone ani się obejrzał / jak już nawet nie na jedno! / na oboje oczu przejrzał! / i okrzyk wydał / z samego siebie / z głębi ducha! / i z głębi skóry - niecnego fartucha: / o, kulo! / ziemska kulo moja! dum dum ty / widzę widzę ciebie! - i był dzięki temu / w siódmym siódmym niebie ;d
report
/ przez siedem bram z siedmioma piotrami/ witając iluzję żegnając z marzeniami/ co przecież za ostatnim staną się ciałem/ o kule! kulę się doskonale/ idąc do was drogę podpierając wiekiem/ ( nie dostrzegając że to siódemka piekieł);)
report
:d o piekło / piekło! / ale nie-bo-lało / póty póki w piekle pamięci zostało / na tyle by / wyrzec zbolałymi usty / za siedmioma górami / za siedmioma rzekami / tam gdzie mieszkał ósmy / upiekło się może / wiadoma to sprawa / temu kto w technicolorze płakał / i w rzęsistych brawach ;d
report
jako się rzekło/ nie wiem dnia którego/ będziesz miał siedem piekieł/ szanowny kolego/ tam mieszkaj gość się, korzystaj z luksusów/ w doborowym towarzystwie ciepłej atmosferze/ lecz czy to leży w człowieczej manierze?/ ograniczenie wolności wartością liczbową?/ każdy więc buduje swoje piekiełko na nowo/ wycina słowa na stosik swój swojszy/ ścigają się w mękach by nie być ten gorszy/ znaczy lepszy - z mniejszą ilością atrakcji/ by go ominęły tartarczne owacje:)))
report
można bąknąć przez sen, ale ile rzeczy mogą wmówić... :))
report
:))- o tak każdy będzie głosicielem owego bąkniecia na swoją nutę;))))
report