1 september 2013

diary

Wieśniak M
Wieśniak M

wszystkie szczypce na pokład

poszedł rak byle jak
i byle którędy
w przód i wspak
tak i siak udał się
psim swędem
minął mak audi wrak
kamień konia z rzędem
i na trakt bo to fakt
że A2 jest trendy
a tu 
fuck! 
błysło tak
od czółek aż w pięty
nie goń rak bo był znak
zwolnij bieg w te pędy

oczy jak pustynia
1 september 2013 at 18:54

:-)))))))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 18:55

:)))) dzięki za szeroki uśmiech:)))

report

oczy jak pustynia
1 september 2013 at 18:56

cała radość po mojej stronie:-)

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 18:58

po mojej też niemało:))))

report

hossa
1 september 2013 at 18:58

nożesz ożesz rytmicznie i fajnie czyta się:)

report

hossa
1 september 2013 at 18:59

o, pozwolili Ci Wieś przywrócić łapki? ;d

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 19:00

odreagowuje sesję z fotoradarem:))))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 19:04

:))- Łapki wróciły po wakacjach, choć przyznam że komentarze całkowicie rekompensowały brak punktachi- wszystkim dziękuję:))))

report

.
1 september 2013 at 19:07

spotkanie z lawetą jest chyba bardziej emocjonujące;)) a na deser muśnięcie cienkiej, podwójnej linii przy wyprzedzaniu motoroweru w obecności policjantów jadących z naprzeciwka;))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 19:08

szalejesz dziewczyno:))- godne epopei:))))))

report

.
1 september 2013 at 19:12

e tam, co najwyżej mandatu;))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 19:41

mandat jest jak recenzja, potrzebuje epopei tłumaczeń:))))

report

.
1 september 2013 at 19:56

z epopeją nie wyszło, przydałby się Poczet Królów Polskich;))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 20:37

a nawet czteropak:)))

report

.
1 september 2013 at 23:45

żeby jeszcze zarobić za jazdę po pijanemu?;)

report

Wieśniak M
2 september 2013 at 14:31

ja i bez pijaka jestem zarobiony :))

report

.
1 september 2013 at 19:00

hmm.. zakaz jazdy na wstecznym? znak w sam raz dla raka:))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 19:01

zakaz zbyt szybkiej jazdy we wszystkich kierunkach:)))

report

Istar
1 september 2013 at 19:06

no nie mogę )))))))) mistrzu :))))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 19:07

Dzięki Marzenko:)))

report

deRuda
1 september 2013 at 19:36

brawo brawissimo :)) raku raku nieboraku, było aż tak gnać :)))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 19:38

teraz wyskocz z zaskórniaków i na dziurę płać:)))

report

deRuda
1 september 2013 at 19:40

a to wiem skąd tyle dziur, sporo raków nieboraków zapłaciło, to ich tyle wykopano :)

report

Wieśniak M
2 september 2013 at 07:35

trzeba nam pryskać gdzie raki zimują :)))

report

Eva T.
1 september 2013 at 19:43

pozostawilam tu wczesniej komentarz...slowo daje :) ale wdzieczna jestem za powrot łapek, bo czesto myslalam: o f_ck, jaki tu pozostawic inny znak ;)))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 19:46

wiem, bo sam mam z tym problem, lubię zostawiać łapki. Dziękuję Evo:)))

report

doremi
1 september 2013 at 19:58

jechał raczek nieboraczek :)

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 20:30

"..za zakrętem stali rower mu zabrali..":)))

report

Veronica chamaedrys L
1 september 2013 at 22:15

...a pałeczki też użyte przez niebieskich były?...:)))...

report

Wieśniak M
2 september 2013 at 11:59

teraz zdalnie łupią :)

report

May
1 september 2013 at 20:20

ja nie b edę się szczypał tylko dawał łapki:P

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 20:29

dzięki May- u:)))

report

Jaga
1 september 2013 at 20:40

:)))Boszsz, Wiesiu, raz Ci błysnęło?/ ja błysków więcej widziałam / i choć mana bardziej wstrząsnęło/ fotki przyszły brzydkie, aż głowa mała ;))

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 21:14

nie zdąrzy się człowiek przyczesać a tu papa-rat-ci nie dadzą nawet :)))

report

Jerzy Woliński
1 september 2013 at 20:58

postanowienie dotrzymane i dużo humoru:)

report

Wieśniak M
1 september 2013 at 21:17

Dziękuję Jerzy:))- pozdrawiam serdecznie:)))

report

Drwal
1 september 2013 at 22:34

jak zwykłe, zamiast poważnie problem ważki, rozważyć odważnie. Pan Panie Wiesławie po nim jeno maźnie, nie zaglądając w zanadrze, ino dla śmichu , na jaja a jakże

report

Wieśniak M
2 september 2013 at 09:19

acz ważki jest problem ważki/ wagę posiada apaszki/ nie stąpa po drogach i mostach/stąd post o nich w postach:)))

report

Darek i Mania
1 september 2013 at 23:59

:))

report

Wieśniak M
3 september 2013 at 07:19

:))

report

.
2 september 2013 at 07:45

niech omija autostrady polskie autostrady rak bo będzie leżał na wznak :)bardzo fajnie napisane

report

Wieśniak M
2 september 2013 at 07:47

i niech nie gna jak szalony bo tam w rękach władzy czekają balony :)))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
2 september 2013 at 19:47

gdy pędzi Wiesiu - pożeracz szos, jeży się wszystkim na głowie włos :)))

report

Wieśniak M
2 september 2013 at 19:50

a wieś się śmieje miasto się cieszy kiedy tak pędzi - Wieś w błysku fleszy:)))

report

jeśli tylko
3 september 2013 at 19:36

:))) dobre :)) a gdzież Ty masz takie popędy? autostradę Ci wybudowali? ;)

report

Wieśniak M
3 september 2013 at 19:38

:)))- byle kawałek asfaltu( tu w znaczeniu nawierzni bitumicznej) to po dotychczasowych szutrach droga ekspresowa:)))

report

jeśli tylko
3 september 2013 at 19:40

i po sznurówkach suszarkom, mobilki ;)

report

Wieśniak M
3 september 2013 at 19:42

i człek gna i gna aż się wygna;)

report

laura bran
3 september 2013 at 22:13

pewien rak nieborak zwalniać chciał w te pędy... lecz cóż gdy ani rusz, a winne są popędy...

report

Wieśniak M
5 september 2013 at 19:09

dlatego choć się człek stara/ efektem tylko nędza/ tak to bywa niestety/ gdy się go popędza:)))

report

Ananke
5 september 2013 at 19:06

:)

report

Wieśniak M
21 september 2013 at 19:41

:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register