złapałem dla ciebie chrabąszcza bardziej majowego niż maj
powiedziałaś ładny ale nie nazbyt
śliczna teraz już niczego nie jestem pewien
a jednak
posiadam monopol na prawdę
przynajmniej próbując
w przeciwieństwie do czegoś co woła szeptem
z niczego nie rezygnuję
z twoich pierogów pachnących dalej niż na klatce
z loków które skręcone nad ranem
bo nie zdążyłaś ułożyć
z orgazmów porannych które dawały nadzieję
oraz z pętli na szyi bo mi z nią do twarzy
dalej ubrany po raz któryś
noszę koszulkę w biało-czarne pasy
gdyż idąc za tobą jak pan w garniturze
mam alibi nie do podważenia
w pastikowym edenie
jestem
bo raz cię kocham a raz nienawidzę
mam dla Was młodą dżdżownicę..
zgłoś
:))) Alt... byłeś na rybach? a po czym wnosisz, że taka młoda? ... ;)
zgłoś
zresztą... My... to nie Oni... ;)
zgłoś
ryb nie łowię;wnoszę po wiosennych gabarytach; czy my, to oni, oceni zwycięska rewolucja..
zgłoś
w październiku... :)))
zgłoś
dajesz sobie zbyt dużo czasu..
zgłoś
gram na zwłokę... Alt
zgłoś
mi tam tylko na harfie; ale za to z harpo marxem i marią antoniną austriaczką..
zgłoś
czyli hip-hop taki... na harfie,,, a figury wykręcasz w austrii po maryjnemu?
zgłoś
proszę mnie nie wkręcać do austriackiej kiełbasy lecz do conchity bautisty..
zgłoś
a wurst skończita, czy do lodówki pójdzie?
zgłoś
mi nie zostawiam nic na talerzu..
zgłoś
https://www.youtube.com/watch?v=yrpCXExucKs
zgłoś
https://www.youtube.com/watch?v=SiZv1zBoAPo
zgłoś
no festiwal harfy; ale liczy się tylko nasze ostanie trio..
zgłoś
masz rację Alt... liczy się nasze ostatnie... ;)
zgłoś
Zawsze ostatnie...
zgłoś