3 february 2025
Poniewczasie
Od chwili, gdy jedni zaczęli odnosić sukcesy, inni nauczyli się żyć bez nich. Nic im nie wychodziło. W oczach mieli plajtę i zawiść. Pałętali się po swoich planach na zaś i fantazjach na kredyt. Nadszedł więc etap wycofywania się z dotychczasowego życia. Z tych sfer, które składały się na chybione podejścia do gordyjskich problemów. Gdyż to, co dotychczas przyświecało ludziom, wiodło ich do klęski. Po kryjomu i na własny użytek wiedzieli przecież, że nie ma pewnej i bezpiecznej drogi prowadzącej do triumfu, ale że tych najbezpieczniejszych są tysiące. A wiedząc, że jest ich aż tyle, otrząsnęli się, opamiętali, powrócili tam, skąd wyszli.
*
Jak z kilku przydawek, emocjonalnych uzupełnień podmiotu, rodzi się nowy kształt, a ich suma staje się zbiorem doświadczeń zestrzelonych w ostateczne wrażenie, tak ja, poniewczasie stwierdzam, że wczorajszy świat runął w przepaść z wątpliwości i nie opiera się na niezmiennych podstawach, bo podstaw takich już nie ma, bo zostały podważone i zamazane wieloznacznością, a w miejscu poprzednich, dostrzegam złudną pewność, niejasny cel, chwiejne rojenia. Toteż buduję zdania rekonstruujące moją rzeczywistość.
23 january 2026
wiesiek
23 january 2026
Jaga
22 january 2026
wiesiek
21 january 2026
wiesiek
20 january 2026
Jaga
20 january 2026
wiesiek
19 january 2026
Jaga
18 january 2026
Jaga
17 january 2026
wiesiek
16 january 2026
wiesiek