Teresa Tomys

Teresa Tomys, 22 maja 2020

tato

tuż
pod kuchennym oknem
biała topola
mojego urodzenia znak
dotykam aksamitnych liści
nie dłoni ojca
i tak mi żal
bo nie pamiętam
jego spojrzeń ani słów
czasem
gdy dym w kółeczkach z papierosa
to jakby wracał on
często przywoził w podarunku
rajskie jabłuszka
czekoladowe cygaretki
a nieraz
wsadzał na koński grzbiet
odszedł tak nagle

głupia jest śmierć

V.2020/T.Tomys


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0/0 | szczegóły |


Teresa Tomys

Teresa Tomys, 6 maja 2020

z Nim

w świecie Boga
jestem drobiną
źdźbłem ważnym
najważniejszym
bo
wiele okruchów tworzy
całość
wtedy szczęśliwi
trwajmy
w Jego owczarni

V.202/T.Tomys


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/0 | szczegóły |


Teresa Tomys

Teresa Tomys, 22 kwietnia 2020

autostradą do deszczu

i wyszłam
nie między ludzi
a w przestrzeń
mijam dzień
 
w rzepaku jak w ulach
brzęczenie pszczół
zapach miodu
i wiatru
 
nad wartkim strumieniem
tańczą białe obłoki
śpiewają ptaki
tuż obok stary las
 
przy samym brzegu
szpaler białych brzóz
pod nimi soczyste trawy
są cudem
 
za to w polu
hula suchy piach
zostawia obraz księżycowy
czeka na chmurę ulewy
 
IV.2020/T. Tomys


liczba komentarzy: 3 | punkty: 0/3 | szczegóły |


Teresa Tomys

Teresa Tomys, 8 kwietnia 2020

czas odbiera mi szansę

zastanawiam się nad kolejnym porankiem
jak wczoraj
spędzę go w czterech ścianach
księżyc wyjątkowo różowy tej nocy
był ze mną
a ja jakby w drodze
zatrzymują mnie z naprzeciwka ogrody
piękne drzewo całe w białych kwiatach
starym drzewem kołyszą gniazda jemioły
na placu zabaw cisza
obok
wróble walczą z suchą kromką chleba
do moich drzwi już nikt nie puka
uspokaja mnie tylko myśl
że jesteś
może dajesz jakiś początek
maluję autoportret
 
i już uśmiecham się do ciebie
 
 
 
IV.2020/T.Tomys


liczba komentarzy: 2 | punkty: 0/2 | szczegóły |


Teresa Tomys

Teresa Tomys, 5 kwietnia 2020

nie wstydź się czasu

w kurzych łapkach jest cała prawda o mnie
każdy dzień ma swoją opowieść
wiele zawiera w nawiasach
by spamiętać wiążę supły
nie wiedziałam że zapomnę
 
coraz częściej
zaskakuje mnie cisza
sadzę wiosenne kwiaty
tak pięknie pachnie ziemia
gram w zielone od wielu lat
 
napełniam swój dzban po brzegi
od stóp aż po głowę
za sobą zostawiam dziewczynę
witam szczęśliwą kobietę
podobną do niebieskiej ważki
 
gotowa na wskrzeszenie
buduję domek z kart
dzień po dniu
zwyczajnie w świecie wyobraźni
z czarnym kotem na progu
 
IV.2020/T.Tomys
 
 


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/3 | szczegóły |


Teresa Tomys

Teresa Tomys, 4 kwietnia 2020

nie pytam

czy to koniec wędrówki
niepodziewanie osaczeni
w swoich klatkach
w lęku niewiedzy
wokół zaraza
biada nam starcom
codzienne wyroki tragedią
rozciąga się nicość
na nic marzenia
ręka nie dotknie ręki
dla wszystkich to samo
w każdy dzień i noc bezsenną


drży rusztowanie życia


III.202/T.Tomys


liczba komentarzy: 2 | punkty: 0/3 | szczegóły |


Teresa Tomys

Teresa Tomys, 4 kwietnia 2020

czerwone

i stawiam wino na stole
dla siebie samej
bo przez zamknięte drzwi
nie wejdziesz
 
zasiadam w trosk towarzystwie
uwikłana bezwiednie
w trudy dnia dzisiejszego
biorę haust
 
cierpkie
ale kolor ma piękny
jak myśl w której
doczekam szczęśliwej nowiny
 
IV.2020/T.Tomys


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0/3 | szczegóły |


Teresa Tomys

Teresa Tomys, 31 marca 2020

zamykamy drzwi

znowu na świerku białe pazury
ażurowych koronek
spóźniona zima odciska swe piętno
ścieli na biało bieżnie
 
a my
 
schowani umyślnie
chociaż niewinni
w pułapkę zamknięci
szukamy radości
 
bo z nami
 
zabójczy czas
najgorsza z wizji
uciekamy w opiekę boga
w jego rękach nasz świat
 
pośród białych pól płyną łzy
 
III.2020/T.Tomys


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/2 | szczegóły |


Teresa Tomys

Teresa Tomys, 31 marca 2020

teraz

nie porównuj mnie ze słońcem
bo nie wiem
kiedy pogubiłam promienie
blask mój
to tylko wspomnienie dzieciństwa
powracające w strzępach
gasnę wędrując po ujście
szkoda mi lasów i łąk zielonych
pachnących fiołków
ociągam się z odejściem
nie chcę
i ty mnie nie wyręczysz
mogłabym jeszcze jaskółką zakwilić
doprawdy


zostawię tylko niszę śladu


III.2020/T.Tomys


liczba komentarzy: 4 | punkty: 0/3 | szczegóły |


Teresa Tomys

Teresa Tomys, 17 lutego 2020

tak naprawdę

to nie byłaś kochana
wszyscy o tym wiedzieli
tylko ty ufna od zawsze
wciąż widziałaś tę miłość
od przypadku były kwiaty
za pieniądze zabrane z ukrycia
słowa piękne nie jego
przytulałaś do serca i wierzyłaś
ale to
kłamstwo za kłamstwem
aż zabłysło światełko
zobaczyłaś że nic się nie zgadza
nie ma domu którego pragnęłaś
a pamiętam
 
zawsze miałaś nadzieję


I.202/T.Tomys


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/2 | szczegóły |



10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: tato, z Nim, autostradą do deszczu, czas odbiera mi szansę, nie wstydź się czasu, nie pytam, czerwone, zamykamy drzwi, teraz, tak naprawdę, przemijanie, ktoś się pomylił, popołudnie, pozwól, tyle rąk wciąż woła, słowo jak płomień, wciąż nie pada śnieg, to ten czas, chyba od zawsze, to połowa tęczy, zrób to, już, trudno, już tego nie zmienię, za żywopłotem, ta czyni cuda, dzisiejszy cień, enigma, Lodowatość ale jakże piękna, w szklanym prostokącie, tak mam, nie spłoszyć, wiara, w tym czasie, żniwoczas, ulegnę, czy znajdziesz mnie, czy lubię, tylko mi pozwól prosisz, nie usłyszałam bądź, marzec, przypomnieniem fotografie, platoniczna, zgadną, ciepły grudzień, staruszka, [*], rozsypałam dziś wspomnienia, radość/Kamilkowi/, tego lata, w podróży, w mojej pamięci, w cierpieniu, tęsknota byłaby mniejsza, jakby na przekrój, bez zdumienia, kredyt zaufania, chociaż nie pachną, i oddam żebro swoje, tylko przed siebie, nierówność, w zieleni, strata, czy to przedsionek raju, skąd o tym wiedzą, dlatego, absurd, zimowy spacer, do celu, taki powrót buduje, czuję to, pamięć jest w nas(Justynie), ostatni już raz, rzeczywista, spotkanie, wyciszenie, czas oczekiwany, kątem oka, ab ovo, jaka będzie, poprawka, leśne dary, nasz znak, koncert na dwoje skrzypiec, przemijanie, niespodziewanie, z innej planety, moja ukochana połczyńska szwajcario, mamo, jej zapach, marzę, wiersz, marina, tu w rydzynie, szarość, dziwny, odwiedziny, ta muzyka, przystań, czarnoksiężnik poezji, anioły, PRZYJACIELOWI..., zimowa zieleń, wczoraj i dziś, biel, jedyna, w moim domu, jak je ocalić, ..., z kamienia, na dębinie, wszędzie, Szarość minionego lata, październik, Spokój cisza, tak, ani czarna ani biała, zawsze miałaś rację, nad horyzontem, tylko dzień osobny zostanie, Przyroda, .../pamieci Jana PawłaII/, Do lustra, Na oścież, W twoim ogrodzie/pamięci Jana Pawła ll/, krzyczę, Wiosna w kolorach, stopni Celsjusza, Gdzie ono jest, Kolce, Horyzont, Te zamknięte drzwi, W płomieniach, Dziwnie brzmi, Zimowy marmur, Prawda, Trudno o motyle, Głupia, Czujność, Wyprowadzona z siebie, Dziś, Dziewczynka w sukience, Jedyna, Świąteczny czas, Okna, Najbardziej bolą..., Pieśń, Wygasła gwiazda, Skrzydła jaskółki, Grudnik,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się