1 lutego 2025

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

jeszcze

chciałabym być poetką
nie najgorszą a choćby przeciętną
żeby potem ktoś wspominał
że często wiersz mój mówił tak wiele

ale skrycie między wersami
było w nich tyle pragnień
radości opowieści o życiu
niespełnieniu o zmartwieniach
czy o nieustającej nadziei
i o tym że
nikt bliski nie chciał jej czytać
a to przecież było też dla nich

I.2025/T.Tomys/eliteraci

ajw
1 lutego 2025 o 18:53

Proste marzenie prosto napisane z malutką nutką żalu, że bliscy nie czytają. Myślę, że wielu poetów jest w tym samym położeniu :)

zgłoś

wolnyduch
1 lutego 2025 o 19:23

Tak, chyba każdy piszący ma podobne marzenia, myślę, że rzadko bliscy, którzy nie piszą rozumieją tych co piszą, a także niestety rzadko ich czytają, jeśli w ogóle, znam to z autopsji... Pozdrawiam serdecznie, wiersz mi się podoba, bowiem ma w sobie szczerość przekazu.

zgłoś

Belamonte/Senograsta
1 lutego 2025 o 20:18

a to pech, ale proza, ja jednak gonie czasem ludzi z kawałkiem przysmaku na widelcu, z wiersze, ale na serio, a cóż szkodzi im przeczytać, wysłać smsem?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się