16 czerwca 2015

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

moja ukochana połczyńska szwajcario

znowu jesteś mi bliska
skąpana w zieleni  nenufarów
i wschodzącym słońcu
 
nie w jesieni  a w środku lata
gdy powracam  tam
gdzie mój dom ten pierwszy
 
chociaż 
w sercu tyle miejsca na uśmiechy
łzy spływają po policzkach
 
VI.2015

alt art
16 czerwca 2015 o 13:13

tyle nam gwiazd pod stopami wypalonych..

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
16 czerwca 2015 o 20:41

bo pierwszego domu nie sposób zapomnieć, na jawie i we śnie uśmiecha się do mnie :) PoZdrówka!

zgłoś

Teresa Tomys
17 czerwca 2015 o 09:34

tak kochanie. Nie da się tego zapomnieć i wciąż tam wracamy.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się