2 listopada 2015

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

spotkanie

dziękuję  mamo
za wczorajszą rozmowę
wyjątkowo we wszystkim
przyznawałam ci rację
byłaś taka radosna
czy mówiłam
że nie mogłam do taty
bo ta odległość
ale
wróciłam tam we śnie
nawet się cieszę
na grobie zasadziłam nowe kwiaty
i wreszcie powiedziałam
przecież mogłeś żyć

XI.2015

alt art
2 listopada 2015 o 09:39

gdzie są kwiaty z tamtych lat..

zgłoś

Teresa Tomys
2 listopada 2015 o 09:58

tak... kiedy odszedł to by 1957rok.

zgłoś

Damian Paradoks
2 listopada 2015 o 11:39

spotkań nam trzeba nawet nienamacalnych.

zgłoś

Teresa Tomys
2 listopada 2015 o 13:14

na pewno.

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
2 listopada 2015 o 18:39

"i wreszcie powiedziałam przecież mogłeś żyć" - bliski mi fragment. A mamy doceniamy na ogół... za późno:( Pozdrawiam... zadumana :(

zgłoś

Teresa Tomys
2 listopada 2015 o 18:47

racja. Odwzajemniam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się