|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (428) Proza (1) Fotografia (134) Grafika (401) Książki (4)
O autorze Znajomi (38) | |
przychodzi znienacka
nagle widzisz że jesteś
nie taka jak dawniej
twoje ciało dojrzało
ale jest takie inne
piersi zmieniły kształt
oczywiście na lepszy
za to oczy
chyba gdzieś blask zgubiły
dłonie noszą ślady
zmian starczych
i stopom z haluksami po drodze
dziwnie brakuje talii
tylko włosy
te masz wciąż jednakowo piękne
I.2020/T.Tomys
Czas ma to do siebie, że jest niedościgniony. Zostaje nam tylko patrzeć i czuć jak podgryza. Ciekawa refleksja o przemijaniu.
zgłoś
nie ma innego wyjścia, jak tylko zaprzyjaźnić się z nim (przemijaniem)...:)
zgłoś
przychodzi codziennie ...siada nieproszone za stołem...a ty je częstujesz kawą....wczoraj pytało o zdrowie , czy ból w kolanie, i czy pamiętasz lato...lato fioletowych śliwek...zmarszczonych od słońca/ pozdrawiam :)))
zgłoś
dokładnie tak jest, jak piszecie, ale jednak jest, a mogłoby się spóźniać...
zgłoś