3 grudnia 2018

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

chyba od zawsze


nieprawdą jest
że szukam ciszy
wtulona w pusty kąt
nie czekam
dźwięku dzwonka
drzwi
nie otwieram
by spotkać twarz
której nie pamiętam
za to
uwielbiam zapach
pachnącej sosną świecy
w jej blasku wirują myśli
tańczą zawieszone obrazy
słyszę muzykę
już nie staję przed lustrem
obojętny mi czas
 
XII.2018/T.Tomys
 
 
 

alt art
3 grudnia 2018 o 14:36

tylko najmniej wnikliwe autoportrety kadruje się lustrem..

zgłoś

smokjerzy
3 grudnia 2018 o 15:47

nawet jak piszesz, to malujesz :)

zgłoś

Teresa Tomys
3 grudnia 2018 o 18:08

Dziękuję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się