18 września 2015

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

przemijanie

przemijanie

właśnie wczoraj
wiosna swoim rozkwitaniem
wprawiała nas w zachwyt
potem było lato

dziś już ginie zieleń
pełne owocami kosze
kuszą na straganach
brzęczą złote osy

jarzębiny gubią koraliki
pękają kasztany
kwitną kolorowe astry
leśne wrzosy

ale
jesień ruda zagląda do okien

IX.2015

alt art
18 września 2015 o 12:53

tukej cięgiem jesień i jesień, za pięć dwunasta..

zgłoś

Teresa Tomys
18 września 2015 o 16:57

taki czas...

zgłoś

doremi
18 września 2015 o 17:10

z pewnością ją uwieczniasz Tereniu :))

zgłoś

Teresa Tomys
18 września 2015 o 21:03

właśnie stanęłam przy sztalugach - coś będzie...

zgłoś

mironiek
18 września 2015 o 18:50

impresja słowna

zgłoś

Teresa Tomys
18 września 2015 o 21:04

impresja słowno-jesienna...

zgłoś

Nikt_Istotny
18 września 2015 o 20:19

hm... Uwielbiam jesień :) Ma to coś w sobie :) Pozdrawiam Wrześniowo.

zgłoś

Teresa Tomys
18 września 2015 o 21:04

odwzajemniam.

zgłoś

Hania
18 września 2015 o 20:44

jesień i góry...:)

zgłoś

Teresa Tomys
18 września 2015 o 21:03

Jesień i góry - nawet nie wiesz, jak bardzo bym chciała być w górach jesienią...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się