|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (109) Proza (3) Dziennik (57) Fotografia (25) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (64) Kolekcje (1) | |
szyba klejona z gdyby
zdystansowałam się patrząc na siebie
z niewielkiej ale jednak odległości
teatr uliczny
warunki fizyczne nie te ale aktorstwo najwyżej próby
cafe panika
niepodobna postać pije kawę w znajomy sposób
z mojej filiżanki układa inaczej skrojone usta
lustro weneckie
w swojskim grymasie naturalnie poprawia
włosy w bardziej ognistym kolorze
oferta niekawiarniana
dobrze siedzieć tak blisko przy małym stoliku
patrzeć w swoją twarz
podanie o zwolnienie
aktorce należą się odsetki
chcę siebie z powrotem prawdziwą
przystanek na żądanie
chcę krzyżować ze sobą spojrzenia i nie wpadać
w ten naturalny zdrowy popłoch
oj grało się grało, są literówki a w 2 i e w 4:)
zgłoś
...dzięki, Jerzy...:)
zgłoś
urocza pointa....
zgłoś
...urocza, to Ty jesteś An...:)
zgłoś
też chcę...:)
zgłoś
...daj rękę, Zuziu...:)
zgłoś
pamiętam taką scenę, którą postawiono dla Jednej Aktorki; nazywała się alt art..
zgłoś
... publiczność tam gra...nazwa własna we własność się zmieniła...a ona zatęskniła za trzepotem skrzydeł na gmaszku opery...była sobie poszła...nikt nie zauważył...
zgłoś
e tam, nie zauważył..
zgłoś
...przecież zaglądam czasami, to wiem...
zgłoś
lubię kiedy piszesz..
zgłoś
...a ja, kiedy Ty...Istar...:)
zgłoś
zacz ęłem od pointy bo...gdzieś na tym przystanku stałem tyłem do świata, pozdrawiam.
zgłoś
... czułam Twoje ciepło mimo pleców, bosski...pozdrawiam...:)
zgłoś
Veronico, odbierz:)
zgłoś
...przepraszam...już...:)
zgłoś
Veronico, pyszna ta gra :)
zgłoś
...pyszna:)...buziaki Joha...:)
zgłoś
Nie zawsze udaje się, ale myślę, że warto próbować. Ciekawie napisane.
zgłoś
...próbować zawsze warto...dziękuję...:)
zgłoś
'zdarza się'// następny dzień/ z obrzydzeniem odklejam od podeszwy//;)
zgłoś
... przecież zdarza się czasem zwykły dzień...:)
zgłoś
oj/ znaczy się/ reszta jest niezwykła Verko?//;)))
zgłoś
...tak...ale wiesz, że reszta nie może być większa od dzielnika...:)))
zgłoś
ja taki dzielnik nie jestem ;)/ i nie zawsze stawiam czoła codzienności/ po prostu czasem się już nie chce //:)))
zgłoś
...chcesz...czuję to...a wiesz, że czucie u mnie dobre...a że czasami nie masz już siły...to normalne...też często nie daję rady...będzie ...a to już wiele...:)
zgłoś
neutralny zdrowy popłoch, to jest to co wszystko nakręca :)))
zgłoś
...zegar elektroniczny, przecież...:)
zgłoś
elektroniczny, czy biologiczny, ważne że tyka ;)
zgłoś
... słyszysz?...:)))
zgłoś
czuje, a to coś więcej :)
zgłoś
...no tak...:)
zgłoś
- "premia/spojrzenia" - wpada, Veroniś. ;) Może "krzyżować wzrok"? Reszta cacy. :)*
zgłoś
...gdzie z tym buldogiem?...:)...dzięki Miluś zaraz posprzątam...:)
zgłoś
...śmieci w koszu...:)
zgłoś
Buldog jest atrakcją turystyczną Trumla. :))) Ale "wzrok/popłoch" też trochę wpadają, więc jest jeszcze inne wyjście - aktorce należy się rabat. :)))
zgłoś
Veroniś - masz jeszcze inną sugestię. :)))
zgłoś
...idę na rabat...:)
zgłoś
To ja Ci też udzielam. :)))
zgłoś
Milko, a czy ten bul jest bardziej dog, czy dog bardziej bul, i w ogóle, czy jedzą pierniki przez teleskop, którym mikołaj obserwował niebo? :)))
zgłoś
Czasem jest bulgot. :))) A czasem mein-Gott (in Himmel). I jada pierniki, ale bez literówek. ;)
zgłoś
Tfu - im Himmel. :)))
zgłoś
cwaniak :)))
zgłoś
Jak dałaś "odsetki", to wróć do "spojrzeń", Veroniśku. :)))
zgłoś
...nie lubię powrotów...ale dla Ciebie wrócę...:)
zgłoś
Uff... :)))
zgłoś
...co za urocze odgłosy słyszę?...:)... dzięki...:)
zgłoś
aktorce należą się odsetki/ chcę siebie z powrotem prawdziwą - to najbardziej
zgłoś