list

pachnie
migdałek zakwitł
sterczą do góry bezlistne pędy
obsypane jasnoróżowymi kwiatami 
niby różyczki dopięte do dziewczęcego wianuszka 
kuszą świeżością i delikatnością
zawładnęło mną pragnienie
zebrać ich zapach
napisać nim list
a pragnienie silniejsze od rozumu było
zebrałam 
napisałam 
wysłałam
i afera
bo list 
nie pachniał migdałkiem?
bo wymieszały się w nim zapachy?
mandarynki, kardamonu?
wanilii, mango, ylang-ylang, heliotropu? 
paczuli, kaszmiru, lukrecji? 
co kogo obchodzi jak pachnie list?
i dlaczego wącha cudze listy?
przecież migdałek pachnie dla wszystkich
a moje dłonie pachną mną

alt art
30 czerwca 2012 o 14:11

pragnienie silniejsze rozumu..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 czerwca 2012 o 14:19

często tak mam...

zgłoś

alt art
30 czerwca 2012 o 14:21

na pustyni każdy tak ma..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 czerwca 2012 o 14:27

wiesz, dziś wyszłam na pustynię znów...bo słowa poparzyły mnie...może tam poparzenia osiągną taki rozmiar, że tylko one będą...mnie już nie...

zgłoś

Jerzy Woliński
30 czerwca 2012 o 15:07

każda metoda dobra, jak osiągniemy cel, a zapach ...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 czerwca 2012 o 15:18

a jeśli zapomniałam o adresacie...nie przewidziałam afery?...

zgłoś

Jerzy Woliński
30 czerwca 2012 o 21:07

wyślemy przez umyślnego, da radę.

zgłoś

doremi
30 czerwca 2012 o 21:12

:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się