kolekcja znad Jeziora Czorsztyńskiego

Dziś kolekcjonuję słowa, te połyskujące na grzbietach fal jeziora, czesane chłodnym wietrzykiem. Suszone na sznurach z promieni słonecznych. Skrywane w legendach przybrzeżnych zamczysk. Smakowane w filiżance kawy espresso w pokładowej kawiarence.  Zachwycone uśmiechem żółtych pszonków. Urzeczone zielonymi zboczami gór, wyżłobione deszczem w nagich skałach. Prane w oczkach błękitu nieba. Krochmalone bielą stokrotek. Zamykam je teraz wszystkie hermetycznie w fałdach swojej duszy. Układam na półkach mojej wewnętrznej spiżarni, bez etykietek. Będę się nimi rozkoszować zimą. Zgadywać. Mieszać. Przelewać do większych fałd. Niech leżakują. Niech nabierają mocy, przecież pochodzą z dobrego szczepu winorośli, dobrego i złego. Nie stracą nic z aktualności. Zyskają nowe znaczenie, bo nie nazwane, przecież.

 

Vrba
6 lipca 2012 o 23:23

Zimowe zapasy (nie mylić z zaspami) z ciepła i piękna :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
18 września 2012 o 15:52

...oj zimowe, Vrbo...przydadzą się...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
6 lipca 2012 o 23:24

:)

zgłoś

zuzanna809
8 lipca 2012 o 00:33

:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
18 września 2012 o 15:52

...:)))

zgłoś

Jaga
5 marca 2013 o 19:13

Dziękuję Veronico za subtelną kolekcję, wspaniałe uzupełnienie zdjęcia :)*

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 marca 2013 o 19:14

...dzięki Jaguś...:)..za błękit... oswajam go...przysiadam się coraz bliżej...:)

zgłoś

LadyC
24 listopada 2013 o 16:33

piękne :) tamte tereny czorsztyńskie pozostają w mojej pamięci w bardzo sentymentalnych barwach. dziękuję :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
24 listopada 2013 o 16:37

...dziękuje...:)...moja spódnica, jak widzisz, obszerna ma mnóstwo fałd...mam ją zawsze na/przy sobie...:)))

zgłoś

LadyC
24 listopada 2013 o 21:10

wróciłam. tu można smakować każde słowo. jest pysznie. :) tak, fałd sporo ma ta spódnica, podobnie jak zakamarków moja głowa. kto wie naprawdę ile? kto wie?

zgłoś

Veronica chamaedrys L
24 listopada 2013 o 22:11

...smacznego LadyC...:)))...oj, sporo...nawet więcej niż sporo, choć sporo nie jest policzalne...:)))...kto to wie, no kto?...:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się