2 października 2012

dziennik

Veronica chamaedrys L
Veronica chamaedrys L

zielone anioły

pociąg opustoszał w ustrzykach dolnych ucichł posmutniał choć
przecież pozbył się nadbagażu, czterdziestu młodych chłopców
w wojskowych pałatkach przechodzonych butach z nadzieją na
trzeźwe życie szeroko niby skrzydła rozpostarło ramiona na start

szli tanecznym krokiem na połoniny wśród traw i jagodzian siebie
odnaleźć stracony gdzieś czas spokojnie przygrywał na wietrze
bies czad dusiołki na rzemykach szczęściu sprzyjać miały którego
brakło im na nizinach w czasie lotu w makowy już kompotem świat

czarny anioł czuwał nad upadłymi trudno im było iść bo czapek nie
mieli a słońce plotło promienne warkocze na ich ogolonych głowach
rozpalali ogniska gotowali herbatę dzieląc się jak bólem i strachem
prosiłam światło o pogodę ducha odwagę i rozum litanią do nich

krzysztofie od sporządzania map
prowadź i doprowadź na właściwe miejsce
jakubie od freonu
zamrażaj nieprzyjemne uczucia
bogdanie od dłuta
wyrzeźb na nowo dusze i serca złamane
damianie od uśmiechów
zarażaj kolorową radością smuteczki
mariuszu od utrzymywania ogniska
rozpal płomień miłości i dmuchaj na niego
kacprze od dredów
uczesz wszystkie myśli potargane
danielu od łez
ułóż stosy chusteczek pod ścianą płaczu
mateuszu od wierszy
napisz wiersz o zwycięstwie zielonych aniołów
amen

przecież nie ma upadłych aniołów a jeśli nawet podałam im rękę
nie wiem ilu z nich się podniosło ilu pofrunęło a ilu już nie żyje

Spółka
2 października 2012 o 22:36

brawo! pozdrawiam :) jeszcze wrócę. :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
2 października 2012 o 22:37

dzięki Spółko:)... zapraszam znów...:)

zgłoś

Jaga
2 października 2012 o 22:43

Nie ma upadłych, a jednak warto podać rękę, by nie upadli.. :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
2 października 2012 o 22:44

...warto, nawet jeśli tylko jeden znów pofrunie...:)

zgłoś

Jaga
3 października 2012 o 22:39

„Jeśli uratujesz jedno życie, to tak jakbyś uratował cały świat”...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 22:40

...tak, Jaguś...tak...:)

zgłoś

Jerzy Woliński
3 października 2012 o 05:00

trzeba się z nimi bliżej zapoznać, ładnie:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 15:19

...poznałam każdego z tej czterdziestki, Jerzy...:)

zgłoś

Wieśniak M
3 października 2012 o 05:38

zielono wciąż jeszcze niedojrzałe...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 14:54

...tak, zielono...ale czy niedojrzale?...Miladora prosiła o zielone anioły , to są...:)

zgłoś

alt art
3 października 2012 o 09:12

unikam aniołów; mogą oznaczać, że zaczęto liczyć sprawiedliwych..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 15:16

... językami ludzi czy aniołów?...

zgłoś

alt art
3 października 2012 o 15:18

chiba powinna być koniunkcja..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 15:20

...tylko przez komunię...

zgłoś

piórko
3 października 2012 o 11:09

Zaczyna się niewinnie, skojarzyłam z wycieczką harcerzy w góry. Jednak w miarę czytania pojawia się niepokój i zaczyna szarpać. Z ciekawością przeczytałam, zaskoczył i dał refleksję :))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 15:19

...czym zaskoczył, piórko:)...dzięki leciutkie...:)

zgłoś

Miladora
3 października 2012 o 15:00

Piękny wiersz i litania, Veroniś. :))) Podpisuję się pod tym. ;) Z jednym pytaniem - "podłam im rękę"? Czy podam im rękę? ;) Ściskam wszystkie zielone anioły i Ciebie razem z nimi. :))) A jak im nie podasz ręki, to Ci ją podłamię. ;))) I dlaczego to nie jest w wierszach? Buuuuuuuu... :(((

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 15:07

...podałam:)...już to zrobiłam...a zielone anioły przyfrunęły do Ciebie Milo...niektórym się udało, dzięki litanii...anioły są takie zielone, zwłaszcza te w Bieszczadach...ja Cię kiedyś uściskami połamię.:)))

zgłoś

Miladora
3 października 2012 o 15:24

Kocham zielone anioły. :))) A teraz masz milowego cmoka za podanie im ręki. ;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 16:02

...tylko za to?...:)))...cmok Milo, dla Ciebie...:)))

zgłoś

KA
3 października 2012 o 16:12

podziwiam Veronico. mam nadzieję, że wszyscy :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 16:14

:)))...noro wiem, że kilki z Nich znów upadło... dwóch już nie żyje z przedawkowania...

zgłoś

KA
3 października 2012 o 16:20

przykro, żal :((((

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 16:44

...tak...choć i radość bo jednak kilku pofrunęło...warto podawać dłoń, gdyby nawet jeden...:)

zgłoś

zuzanna809
3 października 2012 o 18:09

wzruszona bardzo się wpisuję...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 20:14

...Zuzanno, proszę chusteczkę...:)

zgłoś

zuzanna809
3 października 2012 o 20:44

:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 października 2012 o 20:45

ok?...:)))

zgłoś

zuzanna809
4 października 2012 o 21:21

trochę się ogarnęłam...:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
4 października 2012 o 21:31

...to dobrze, Zuzanno...:)))

zgłoś

Vrba
4 października 2012 o 22:25

For you Veronica :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
4 października 2012 o 22:28

...dzięki Vrbo...:)))

zgłoś

Magdala
5 października 2012 o 07:31

:) :* :/

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 października 2012 o 15:51

...:)...Magdalo, dwóch pozostałych znaczków nie potrafię odczytać...:)

zgłoś

ezo**
7 października 2012 o 09:47

bardzo

zgłoś

Veronica chamaedrys L
7 października 2012 o 21:30

:)))

zgłoś

Bazyliszek
9 października 2012 o 01:08

dla Ciebie pusta noca, gdy nawet anioly zalogowalem, no bo jak bez kapelusika, Veroniczko, no jakjQuery17103612683639027301_1349737501777? cudo;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
9 października 2012 o 16:04

...no jak?...oj, Smoku , Smoku...:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
14 października 2012 o 23:52

Zaintrygował mnie tytuł i dobrze bo tekst niesamowity. Uśmiecham się do Litanii, bardzo , bardzo oryginalnie:)) Dobrego:))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
15 października 2012 o 16:09

...muszę, w takim razie dawać intrygujące tytuły, Dal... specjalnie dla Ciebie, żebyś częściej do mnie zaglądała....:)...a ja uśmiecham się do zielonych, a litanią modlę się do nich, za nich...:)

zgłoś

.
28 lutego 2013 o 18:32

Nie ma - wiara czyni cuda - niczym błogosławieństwo na drogę błogosławieństwo zapewniające obfitość - modlitwa co porusza, cenna jak srebrna nić :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 lutego 2013 o 21:57

...nie ma, tego jestem pewna...srebrną nicią haftowane dziś niebo...:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się