24 września 2014
a ty mi bądź
powietrze pachnie listopadem
mgła kręci w nosie chłód doskwiera
jesień od wczoraj na rozkładzie
deszczem mnie wita tu i teraz
pod parasolem resztki lata
obracam myślą nieskończoną
ona zwyczajnie nie chce zaspać
ono za rok dopisze ponoć
a ty mi w wierszu wiosną zostań
i słońcem które właśnie wstaje
z błękitem nieba w tęsknych oczach
pachniesz konwalią
bądź mi majem
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga