sam53
WSZYSTKIE PRACE Poezja (1943) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1) Pocztówka poetycka (25)
O autorze Znajomi (19)

Zmiana sposobu prezentacji

5 października 2026

poezja

sam53
sam53

wiosną we śnie

znów obudziłaś jesień we mnie
złotymi liśćmi tak jak deszczem
senną fantazją - wiosną we śnie
zmieniając przy tym czasoprzestrzeń

przeniosłaś usta w rannym szepcie
w dwa czułe słowa na dzień dobry
przy których wiosną jesteś - jestem
i nigdy nie mam ciebie dosyć

nawet gdy z wiatrem po kałużach
noc nam wygładza wszystkie zmarszczki
dzień jak październik się nie spóźnia
wiesz że jesteśmy siebie warci

3 października 2026

poezja

sam53
sam53

nie mam się czym chwalić - jesień to poezja

dzień dobry - jako odpowiedź na twój uśmiech
myśli do których czepiam marzenia czy tęsknotę
kilka wierszy zapisanych dla tych którym piękno
otwiera wyobraźnią okna na świat
.
nie nie zaglądam do lustra - szkoda czasu
kwiaty pachną miłością - kobiety jak jabłka w sadzie
każdy dzień we dwoje to otwarte drzwi do szczęścia
każdy spacer to radość że jeszcze można coś z siebie
.
jak piękno które jesienią w nas dojrzewa
jak ciepło które zastępuje wszystkie pieszczoty
jak pocałunek którym poznajesz tajemnice i sekrety
jest takie miejsce gdzie o każdej porze i każdej godzinie
.
dzień dobry - jako odpowiedź na sto pięćdziesiąt pytań
po którą nie trzeba wyciągać ręki
wystarczy zdjąć z serca słowo po słowie
jesień to poezja
2026-10-03

2 października 2026

poezja

sam53
sam53

dzień dobry

uśmiechnął dzisiaj się poranek
w dwóch słowach szeptem na dzień dobry
jakby tym miłym powitaniem
chciał nas wybudzić z marzeń nocnych

jakby chciał iskrę zmienić w płomień
a ust muśnięcie w pocałunek
myśl niecodzienna wraca do mnie
chcę tańczyć z tobą - nie mów - później

nie mów że słońce dla nas wstanie
choć chmury ciągle pachną deszczem
lubię cię taką niewyspaną
niezapisaną jeszcze wierszem

jesienną chmurą z sennym wiatrem
gdy uśmiech dzielisz po połowie
gdy niosę ci do łóżka kawę
i sen z miłością do nas dobiegł

otulił mgiełką pożądania
tańcem połączył i muzyką
dzień dobry to nie tylko magia
to radość w sercu na odwyku

2 października 2026

poezja

sam53
sam53

teraz zaraz

wrzesień minął
październik w przewrotnym słońcu
wiatr odwraca liście na jesienną stronę
zbierając poranną mgłę w północnym cieniu lasu

o tej porze jesień zawiesza się w pocałunkach
pod powieką masz sen - dobry złoty sen
nie zostawiaj miłości na potem
kochaj

2 października 2026

poezja

sam53
sam53

blisko i daleko

nie rzucam słów na wiatr
poezji na oślep
czasami wychodzę na scenę z wierszem
i dziwię się dlaczego nawet czas
nie przebija się przez kurtynę obojętności
.
dlaczego zawieszone między nami kwiaty
rozdajemy świadomie w obrazach przydomowego ogrodu
coraz częściej wspomnieniami karmimy sny
pocałunkami poranki
.
wiesz ile przyjemności sprawia
przenoszenie piękna z ust na usta
zawsze jesteśmy dla siebie
.
nawet w modraszkach latolistkach ceikach

29 września 2026

poezja

sam53
sam53

wrzosy pachną jesienią

już w maju siadaliśmy na ławce pod płotem
z Magdaleną można było rozmawiać o wszystkim
któregoś roku całą wiosnę walczyła z turkuciem podjadkiem
innym razem problemem była rdza na gruszach
z czasem dowiedziałem się czym podlewa pomidory
i dlaczego nie sieje pietruszki
.
wybaczała mi przyspieszony oddech
ja nie zwracałem uwagi na jej pierwsze siwe włosy na skroni
intuicja podpowiadała mi że Magdalena jest dobrym człowiekiem
często wyczytywałem z jej oczu radość
pozwalaliśmy marzeniom pulsować jednym rytmem
lubiłem jej zaraźliwy śmiech
nie wszyscy potrafią cieszyć się całym sobą
.
życie to muzyka
a my graliśmy jego uciekającymi nutami
ku gorącym sercom
naszym sercom

29 września 2026

poezja

sam53
sam53

nie jestem obcy

.
dotyk
każdy fałszywy budzi niepokój
a ty jedna wiesz kiedy swędzą usta
tak łatwo skaleczyć język
zgrzeszę - jeśli bogom zabraknie aniołów
wytrawnym nie oszukasz pożądania
.
wczoraj wyśniłem twoje ciepłe dłonie
dziś przykryłaś nimi serce
,
całuj pierwsza

29 września 2026

poezja

sam53
sam53

kocham twoje dłonie

zawsze fascynowały mnie kobiece dłonie
ile można było z nich wyczytać
ile wywróżyć
czasami zdawały się Poezją
niekiedy Baletem
pachniały Dojrzałością
jesienią
życiem

widziałem w nich radość i smutek
raz były ciszą raz modlitwą
pomarszczone wycierały łzy
wciąż delikatne wrażliwe

gotowe na czułość

28 września 2026

poezja

sam53
sam53

demony

są rany które nie chcą się goić
są łzy których nijak wypłakać
wspomnienia zatrzymane
w destrukcyjnych obrazach z przeszłości
.
dzisiaj znów padał deszcz

28 września 2026

poezja

sam53
sam53

miłość

nie wiem czy wszyscy tak mają
z pajęczyną za szafą
z wyborem ubrania na wieczorne przyjęcie
z kupnem prezentu pod choinkę

często zastanawiam się nad zmianą pracy
denerwuje mnie pies
słaby internet
sąsiad który non-stop słucha disco polo

może i dobrze że ostatnio słabiej słyszę
Magdalena zwróciła mi uwagę
że słyszę to co chcę usłyszeć

wspomnienia chowam pod poduszką
pamiętam szept - mówiłaś - kocham cię

28 września 2026

poezja

sam53
sam53

czekając na wiersz

piszę wyobraźnią na innej płaszczyźnie
słowa ocierają się o siebie
na ustach zostają ślady
pocałunków wystarcza jak zawsze na dwoje
rozmawiamy bez względu na pogodę
z nadzieją że to co między nami to dopiero preludium
.
gdybyśmy pozwolili snom na jedną drugą randkę
gdybyśmy wymieszali marzenia
nie urywając myśli w pół zdania
a błyskotliwą obojętność zamknęli w przeszłości .
bez pytań - po co - dlaczego - w jakim celu
.
przecież poezja nie może być kulą u nogi

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się