22 lutego 2026

poezja

sam53
sam53

lubię wiosnę

czasami widać jak zima odchodzi
zamyka drzwi
zakłada zabłocone kalosze
omija zziębniętego psa
zrzuca ostatnie sople wiszące u dachu

czasami wraca na chwilę dwie
jakby chciała pożegnać się z przebiśniegiem przy płocie
z kałużą która niegdyś była ślizgawką
z korytem przy studni z żurawiem
a może tylko wystawić twarz do wiatru
którego ciepłe macki wywołują dreszcze

czasami otwiera okno
żeby wszystkie niedokończone historie
mogły wyfrunąć
jak biedronki czy motyle odnajdujące swoje miejsce na ziemi

Wiosna przychodzi z pewnością w nocy
kiedy trzymasz mnie za rękę
a twoje włosy pachną jak wierzbowe bazie

jesienna70
22 lutego 2026 o 11:03

Czekam na wiosnę, wypatruję już przebiśniegów w ogródku

zgłoś

sam53
22 lutego 2026 o 14:42

pierwsze są bazie... przyniesione nawet w styczniu, czynią wiosnę w wazonie, w domu :))

zgłoś

jeśli tylko
22 lutego 2026 o 12:30

zapraszam wiosnę hiacyntami..

zgłoś

sam53
22 lutego 2026 o 14:45

przebiśniegi, krokusy hiacynty w takiej kolejności pojawiają się na działce, chyba że wcześniej wypędzone w doniczce... kolorowo wtedy w oknie :))

zgłoś

Jaga
23 lutego 2026 o 10:25

Kto wiosny lekkiej nie lubi/ niech w piersi już się bije/ wszak ona kocha, choć czubi/ szczęście, rozkwit, świat wciąż żyje ;)) Tego roku później się śmieje/ stąd większe rodzi nadzieje :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się