3 lutego 2026
on
wszystkie kwiaty z ogrodu
rwę zwyczajnie gdy nie śpię
od zachodu do wschodu
pachną nocą jak wiersze
zbieram róże w bukiety
lilie maki powoje
pachną niczym kobiety
całowane wśród objęć
w słońcu w deszczu wiosennym
czy nad ranem w stokrotkach
gdy przytulasz do piersi
a ja we śnie cię kocham
później budzisz na łące
pośród chabrów w błękicie
woń z zapachem się plącze
a on przyjść miał
nie przyszedł
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
sam53
2 lutego 2026
sam53
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123