22 lutego 2026

poezja

sam53
sam53

kiedy mówisz dobranoc

ciemność zamyka drzwi do przedpokoju
sny układają się pod poduszką
pająki wychodzą ze szczelin w podłodze
szukają otwartych ust śpiacych dzieci
albo głębokich studni z porzuconymi marzeniami

kiedy mówisz dobranoc
gaśnie zaokienna latarnia
firanki w oknach nabierają dziwnych kształtów
słychać gwiazdy przy ich muzyce mogę tańczyć do rana
jeszcze niedawno mówiłaś że chcesz mieć ze mną dziecko

dziś tylko kawa kawa kawa
do twarzy ci w zielonym swetrze
całujesz jak Wiosna

jeśli tylko
23 lutego 2026 o 13:06

a mnie się kawa kojarzy z latem.. lub zimą (z mlekiem).. jakoś tak :)

zgłoś

sam53
25 lutego 2026 o 17:46

kawa w pewnym okresie życia to kawa zbożowa z mlekiem na stołówce, dużo lepsza od herbaty z bromem...kawa prawdziwa to był rarytas. szczególnie ta z paczek w stanie wojennym... to tak dla przypomnienia konfederatom bo im się śni "suwerenna" Polska...

zgłoś

Jaga
23 lutego 2026 o 19:48

Kawa jak paluszek i główka ;)

zgłoś

sam53
25 lutego 2026 o 17:49

to wyjątek... a wyjątki mają swoje paliwo... kawa kawa kawa :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się